Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd traci zainteresowanie zmianami w składkach na ZUS

22 listopada 2017, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zus3
zus3/Shutterstock
Resortowi pracy i ZUS nie podoba się zniesienie 30-krotności, a wicepremier Mateusz Morawiecki nie zamierza jako jedyny bronić projektu – wynika z informacji DGP. To jeszcze nie oznacza, że zmiany w składkach na ZUS wylądują w koszu, ale entuzjazm do nich w PiS mocno przygasł.

Formalnie likwidacja górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe pojawiła się z inicjatywy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Nasi informatorzy wskazują jednak, że pomysłodawcą projektu były resorty kierowane przez Mateusza Morawieckiego, który dostał zielone światło od prezesa PiS w tej sprawie. Dzięki likwidacji 30-krotności przyszłoroczny limit wydatków sektora finansów publicznych miał się zwiększyć aż o 5 mld zł. Rozmówcy DGP wskazują, że na początku do zmian przekonana wydawała się być również minister pracy Elżbieta Rafalska, która przeforsowała projekt na forum rządu.

Na pomysł jednak od początku spadała fala krytyki nie tylko ze strony ekspertów, lecz także polityków PiS. Z naszych informacji wynika, że w poniedziałek został negatywnie zaopiniowany przez radę nadzorczą ZUS. Zasiadają w niej oprócz przewodniczącego, którym jest wiceminister pracy Marcin Zieleniecki, przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców.

– mówi nasz informator z kręgów rządowych.

Wicepremier od pomysłu się nie odcina, ale z naszych źródeł wynika, że nie zamierza bronić go za wszelką cenę.

– dodaje nasz informator.

Oficjalnie pogrzebany zatem jeszcze nie został. Wciąż teoretycznie celem jest uchwalenie zmian do końca listopada. Wczoraj były one długo omawiane na sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Eksperci od początku wskazują, że chociaż w 2018 r. projekt da więcej możliwości wydatkowych w kasie państwa, to w dłuższym horyzoncie będzie jednak generował większe koszty dla systemu ubezpieczeń społecznych. Istnieje także ryzyko, że część osób będzie chciała przed niekorzystnymi dla siebie zmianami w oskładkowaniu uciec w prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj