Dziennik.pl logo

W jakich zawodach możemy liczyć na najwyższe emerytury? Kwoty sięgają nawet 54 tysięcy złotych

Emerytura
W jakich zawodach możemy liczyć na najwyższe emerytury? Kwoty sięgają nawet 54 tysięcy złotych/shutterstock
Wokół wysokości polskich emerytur narosło wiele mitów. Podczas gdy większość seniorów musi dokładnie oglądać każdą złotówkę, w systemie ZUS znajdują się osoby, które co miesiąc otrzymują przelewy równe dobrej pensji menedżerskiej. Rekordziści udowadniają, że kluczem do finansowego eldorado na starość nie jest sam zawód, ale jedna konkretna decyzja.

W jakich zawodach zarabia się na emerytalny rekord?

Analiza danych ZUS jasno pokazuje, że najwyższe emerytury w Polsce trafiają do osób, które pracowały w branżach technicznych, medycznych, naukowych oraz na najwyższych szczeblach zarządzania. Wśród rekordzistów dominują lekarze, dyrektorzy przedsiębiorstw, wyższa kadra akademicka (profesorowie i pracownicy naukowi) oraz wyspecjalizowani inżynierowie i starsi monterzy. Wysokimi świadczeniami mogą pochwalić się także osoby z branży IT oraz logistycznej, np. z wieloletnim stażem w transporcie. Sama wysoka pensja w tych profesjach to jednak za mało. Wspólnym mianownikiem wszystkich emerytalnych milionerów jest to, że nie przeszli na odpoczynek od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). Ich sekretem jest potężny, często ponad 50- lub 60-letni staż pracy.

Ponad 42 tysiące dla rekordzistki z Bydgoszczy

Świetnym tego przykładem jest mieszkanka Bydgoszczy, która oficjalnie jest rekordzistką wśród kobiet w Polsce. Seniorka przeszła na emeryturę dopiero po swoich 81. urodzinach, po przepracowaniu ponad 61 lat. Dzięki potężnym waloryzacjom z ostatnich lat jej miesięczne świadczenie wynosi obecnie ponad 42 tys. zł brutto. Podobnymi sukcesami mogą pochwalić się inni pracownicy, którzy zrezygnowali z szybkiego odpoczynku. Kierowca z Legnicy z 50-letnim stażem otrzymuje prawie 16 000 zł brutto, lekarz po 54 latach pracy inkasuje blisko 26 000 zł, a pewien dyrektor z Warszawy za 61 lat pracy na stanowisku kierowniczym wypracował ponad 36 000 zł brutto miesięcznie. Wysokie przelewy płyną też na Śląsku - pracownik naukowy z Chorzowa (56 lat pracy) otrzymuje 21 700 zł, a starszy monter z Rybnika (53 lata pracy) inkasuje co miesiąc 22 600 zł brutto. Warto jednak pamiętać, że absolutny rekord Polski należy do innego mieszkańca Śląska, który przepracował aż 67 lat – ZUS wypłaca mu co miesiąc astronomiczne 54 072,15 zł brutto.

Tyle wynosi najniższa emerytura gwarantowana

Na drugim biegunie znajdują się świadczenia minimalne oraz tzw. emerytury groszowe. Aby mieć prawo do najniższego gwarantowanego świadczenia przez państwo, należy osiągnąć odpowiedni wiek oraz staż ubezpieczeniowy (20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn). Najniższa emerytura w Polsce wynosi 1978,49 zł brutto (co po odliczeniu samej składki zdrowotnej daje 1800,43 zł na rękę). Osoby, które nie wykażą się takim stażem, a pracowały w życiu np. tylko jeden dzień, otrzymują świadczenia wyliczone wyłącznie z symbolicznego kapitału. Najniższe z nich w Polsce wynoszą obecnie zaledwie 2 grosze miesięcznie i są wypłacane m.in. w województwach lubelskim oraz dolnośląskim.

Jak ZUS oblicza wysokość Twojej emerytury?

Zasada polskiego systemu emerytalnego jest niezwykle prosta, choć bezlitosna: im dłużej pracujesz i im później składasz wniosek, tym więcej zyskujesz. Na rekordowe emerytury składają się przede wszystkim trzy czynniki: dodatkowe składki, coroczna waloryzacja kapitału oraz krótszy okres prognozowanych wypłat. ZUS ustala podstawę emerytury, sumując kapitał początkowy (dla osób pracujących przed 1999 rokiem), składki zapisane na głównym koncie oraz środki z subkonta OFE. Następnie ta gigantyczna kwota jest dzielona przez średni czas dalszego trwania życia (wyrażony w miesiącach), pobierany z oficjalnych tabel Głównego Urzędu Statystycznego. Każdy rok pracy powyżej ustawowego wieku emerytalnego potrafi podnieść przyszłą wypłatę nawet o kilkanaście procent

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraW jakich zawodach możemy liczyć na najwyższe emerytury? Kwoty sięgają nawet 54 tysięcy złotych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj