Po waloryzacji przeprowadzonej 1 marca 2026 roku wysokość dodatku ratowniczego wzrosła do 288 zł miesięcznie. Oznacza to, że osoba uprawniona może otrzymać w ciągu roku łącznie 3456 zł. Świadczenie wypłacane jest od grudnia 2021 roku i stanowi dodatkowe wsparcie przeznaczone wyłącznie dla emerytów spełniających kryteria określone w przepisach.
Kto może liczyć na dodatkowe 288 zł we wrześniu 2026?
Świadczenie ratownicze, określane także jako dodatek ratowniczy, zostało wprowadzone ustawą z 17 grudnia 2021 roku. Jest to dodatkowe wsparcie pieniężne dla osób, które przez wiele lat uczestniczyły w działaniach ratowniczych. Przysługuje byłym członkom Ochotniczych Straży Pożarnych oraz ratownikom górskim, jeśli osiągnęli wymagany wiek i posiadają odpowiednio długi staż aktywności.
Kobieta może ubiegać się o świadczenie po ukończeniu 60 lat i udokumentowaniu co najmniej 20 lat czynnego udziału w działaniach ratowniczych. W przypadku mężczyzn wymagane jest ukończenie 65 lat oraz minimum 25 lat takiej działalności. Okresy aktywności nie muszą następować bezpośrednio po sobie, ale należy je właściwie potwierdzić. Udział w akcjach ratowniczych i ratowniczo-gaśniczych prowadzonych przed 2011 rokiem może zostać udokumentowany nie tylko zaświadczeniami, lecz również zeznaniami świadków.
Jak złożyć wniosek o świadczenie ratownicze krok po kroku?
Aby otrzymać świadczenie ratownicze, należy przejść przez kilka etapów:
- pobrać formularz wniosku – dokument jest dostępny na stronie internetowej Państwowej Straży Pożarnej oraz w komendach powiatowych i miejskich PSP;
- zgromadzić oświadczenia świadków – mogą być wymagane, gdy wnioskodawca nie dysponuje dokumentami potwierdzającymi udział w akcjach ratowniczych przed 2011 rokiem;
- uzyskać poświadczenie oświadczeń – podpisy świadków powinien potwierdzić wójt, burmistrz lub prezydent miasta właściwy dla ich miejsca zamieszkania;
- przekazać wypełniony wniosek wraz ze wszystkimi załącznikami do odpowiedniej komendy powiatowej albo miejskiej PSP;
- poczekać na rozpatrzenie dokumentów – komendant sprawdzi zgromadzone materiały, a w razie braków może poprosić o ich uzupełnienie lub przedstawienie dodatkowych wyjaśnień dotyczących wymaganego okresu aktywności.
Po przyznaniu świadczenia jego wypłatę realizuje Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA. Pieniądze są przekazywane co miesiąc w ustalonej wysokości, na wskazane konto bankowe lub w innej wybranej formie.
W jakim terminie wypłacany jest dodatek ratowniczy?
Świadczenie ratownicze wypłacane jest raz w miesiącu, nie później niż do 15. dnia danego miesiąca. Zasada ta dotyczy wszystkich osób uprawnionych, niezależnie od tego, czy jednocześnie otrzymują emeryturę lub rentę. Za realizację comiesięcznych przelewów oraz obsługę formalności związanych z wypłatą dodatku odpowiada Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA.
Czy świadczenie ratownicze wpływa na emeryturę i inne dodatki?
Świadczenie ratownicze jest wypłacane niezależnie od pozostałych należności otrzymywanych przez seniora. Nie wpływa na wysokość emerytury podstawowej ani na prawo do dodatkowych wypłat, w tym czternastej emerytury. Nie powoduje również zmniejszenia dodatku pielęgnacyjnego, świadczeń rodzinnych ani wsparcia przyznawanego w ramach pomocy społecznej.
Osoba spełniająca wymagane warunki może zatem pobierać pełne 288 zł miesięcznie bez obawy, że kwota ta pomniejszy inne przysługujące jej świadczenia lub pozbawi ją prawa do pozostałych form pomocy.
Ile osób pobiera świadczenie ratownicze?
Jak wynika ze statystyk Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, od stycznia do października 2023 roku złożono łącznie 112 791 wniosków o świadczenie ratownicze. Aż 112 106 spraw zakończyło się przyznaniem dodatku, co oznacza, że niemal wszyscy wnioskodawcy spełnili wymagania określone w przepisach.
Od decyzji odmownych odwołało się jedynie 37 osób, przy czym w 18 przypadkach rozstrzygnięcie zmieniono na korzyść zainteresowanych. Największą liczbę wniosków odnotowano w województwach mazowieckim, wielkopolskim i lubelskim.
Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi.
