Cała prawda o kursie franka
Kiedy kurs franka rośnie? Według kredytobiorców cena szwajcarskiej waluty idzie w górę, gdy ludzie spłacają raty kredytów. To prawda, czy teoria spiskowa? Analitycy Open Finance sprawdzili, co tak naprawdę dzieje się z frankiem.
- Polacy przestają brać kredyty. Banki ruszają z promocjami
- Kiedy na świecie dzieje się coś złego, kupujmy franka
- Kadafi niszczy złotego. Frank już po 3.10
- Egipt rozlicza Mubaraka. Chcą zabrać mu pieniądze
- Za rok będziemy kupować mniejsze mieszkania
- Polskie mieszkania: stare i ciasne
- Polacy mają najwięcej zaufania w Unii. Zdziwisz się do kogo!
- Bank odda pieniądze za zakupy. Haczyk czy zysk?
- Frank rekordowo drogi. Spłacający kredyty zapłaczą?
- Pawlak: Banki przesadnie skubią klientów
- Frank potwornie drogi. Kredytobiorcy płacą i płaczą
- Frank wyhamował. Ale tylko trochę
- Frank musi potanieć! Eksperci przepowiadają przyszłość
- Pawlak chce ratować Polaków przed bankami. Ma sprytny plan
- Pawlak idzie na wojnę z bankami i Rostowskim
- NBP o pomyśle PSL: Odradzamy takie decyzje
- Ustawa antyspreadowa już w Sejmie. Wszystkie kluby ją poprą?
- Sejm wypowie wojnę bankom. Już wkrótce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Ten program rozliczy cię z fiskusem
Kurs franka jest zmorą kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny rozliczany w tej walucie. Większość z nich płaci raty na początku lub na końcu miesiąca. Okazuje się, że wtedy właśnie kurs jest najwyższy. Od 2004 roku miesięczne maksimum kursu franka najczęściej wypadało w dniach 29-2. Najlepiej kredyt spłacać od 11 do 25 dnia danego miesiąca. Open Finance przeanalizował, jak zachowuje się kurs franka w trakcie miesiąca. Najpierw sprawdziliśmy, kiedy najczęściej wypada miesięczne maksimum, a potem przyjrzeliśmy się temu, w które dni najczęściej kurs bywa wyższy od średniego kursu z danego miesiąca.
Okazuje się, że prawdą jest, iż najwyższy kurs franka jest na przełomie miesięcy, gdy najwięcej osób spłaca kredyty hipoteczne rozliczane w tej walucie. Na 86 przebadanych miesięcy w 32 najwyższy kurs franka szwajcarskiego wypadł w dniach 29, 30, 31, 1 lub 2 danego miesiąca. Na drugim biegunie są dni 9, 16, 19 i 25, w których maksimum nie wypadło od 2004 roku ani razu.
Gdyby miesiąc podzielić na pięciodniowe okresy (1-5, 6-10, itd.) to najczęściej rekordy notowań franka wypadały w pierwszym (1-5) i ostatnim (26-31) okresie. Łącznie aż 47 razy (prawie 55 proc. wszystkich przypadków). W dniach 11-25 maksimum wypadło łącznie 25-krotnie.
Po podzieleniu miesiąca na sześć pięciodniowych okresów (za wyjątkiem ostatniego, w którym uwzględniliśmy także 31 dzień) wnioski są podobne jak z analizy częstości pojawiania się miesięcznych maksimów. Kredyt najlepiej spłacać jest w połowie miesiąca, w okresie 11-15 kurs franka był wyższy od średniej rzadziej niż w 42 proc. przypadków. W dniach 1-5 zdarzało się to w prawie 53 proc.
Analizie poddaliśmy notowania z fixingu NBP (od początku 2004 r. do końca lutego 2011 r.), należy przy tym pamiętać, że banki mają własne kursy i w poszczególnych instytucjach statystyka ta mogłaby się nieco różnić, a na atrakcyjność kredytu hipotecznego w obcej walucie dodatkowo wpływa spread, czyli różnica pomiędzy kursem zakupu i sprzedaży waluty.
Z danych historycznych wynika, że kredyt hipoteczny we franku najlepiej skonfigurować jest tak, by rata kredytu spłacana była w połowie miesiąca. Prawdą bowiem jest powtarzana niejednokrotnie teza, że kurs franka wzrasta na przełomie miesiąca. Jeśli więc bank umożliwia klientowi wybór daty spłaty, najlepiej zdecydować się na dzień z przedziału 11-25.
Spiskowa teoria dziejów o tym, że banki specjalnie windują kurs franka na przełomie miesiąca sama ciśnie się na usta. Ale fakt ten da się wyjaśnić bardziej racjonalnie. Skoro wielu kredytobiorców spłaca wtedy raty, to banki muszą w te dni kupić walutę do rozliczenia kredytu. A kupując ją przyczyniają się do wzrostu kursu. Ale to klienci sami wybierają datę spłaty raty kredytu na początku miesiąca – aby pokrywać ją z dopiero co otrzymanego wynagrodzenia.














































~sokol2011-07-13 21:51
Skoro każdy kto mał kredyt we frakach pisze ,że jest do przodu to po co tyle szumu w gazetach by zamrażać tą walutę i ratować kredytobiorców tej waluty.
~Cała prawda o kursie Franka2011-03-08 09:32
Cała prawda o kursie Franka
Znałem kiedyś pewnego Franka., był taksówkarzem i robił lewe kursy na koszt swojego pracodawcy.
~Mcih2011-03-07 23:07
Co za barany tu pisza:) ja mam we fankach i nawet dzis gzie jest frank drogi place cos kolo 1800 a jakby byl kredyt w zl od poczatku mialem miec cos ponad 2100 2200 no to kto tu traci :) penie ze fajnie bylo placic po 1400 ale i tak nadal jestem do przodu.
~Polak2011-03-07 21:13
a **** nas to Polaków obchodzi??? żyje w Polsce i płacę w złotówce. a roztrząsanie nad tymi co chcieli wyrolować banki jest nie na miejscu - sami sobie winni
~wik2011-03-07 21:09
Że niby chytrość nie popłaca? Ja od pięciu lat spłacam kredyt we frankach. Każda rata jest średnio niższa o ok. 300 zł od opcji proponowanej wtedy przy kredycie w złotówkach, nawet jak frank "stał" najwyżej, raty były niższe od tych, które płaciłbym w złotówkach. Tak więc 60mies. razy 300 zł = 18 000. Więc nie narzekam, nawet jak frank momentami jest droższy, bo bilans i tak jest korzystny.
~michal2011-03-07 19:47
cala prawda jest taka, ze lepiej wziac kredyt w zlotowakach tak jak ja to zrobilem w getin banku i w ogole nie martwic sie kursem franka
~Stefen2011-03-07 19:31
Hytrość nie poplaca .Dobrze im .JNie chcieli wziąć kredytu w narodowej walucie , dając zarabiać szwajcarskim bankom .Hytry dwa razy traci i nadodatek nie okazali się polskim8i patriotami .Neimcy kupują swoje produkty bo Niemieckie -chociaż niekóre są nieco droższe od zagranicznych .Dlatego Niemcy są przykładem dla wszystkich jak wspomagac rodzimy rynek .
~stary komuch2011-03-07 18:31
żyd zawsze musiał zarobić i goja obskubać ?
stare wróciło, ale PO co aż do sanacji ?
nam komuna by wystarczyła !
~ala2011-03-07 18:25
to może lepiej kredyt brać w złotówkach
~gosc2011-03-07 17:11
ale banki nie kupuja waluty na rynku miedzybankowym do rolowania dlugu - zazwyczaj w okresie 3m - tylko splacaja zagranicznej firmie matce odsetki, zazwyczaj w euro. Wzrosty kursow bo musza kupic walute to sciema.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!