Jak zdobyć pieniądze na dziecko
Nadchodzi początek roku, portfele są puste po wakacjach, trzeba więc ratować się pożyczką. Jaki kredyt jednak wybrać, by jak najmniej zapłacić bankowi? Do wyboru mamy kilka sposobów - od karty kredytowej, po pożyczkę w rachunku. Sprawdź wady i zalety tych rozwiązań.
- Abecadło kredytu gotówkowego
- Dwa w jednym, czyli PKO sposób na oszczędzanie
- Szkolny kredyt nie zrujnuje domowego budżetu
- Jak zdobyć pieniądze na wyprawkę
- Jak zdobyć pieniądze na wyprawkę
- Amerykanie mogą popsuć złotego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wielkimi krokami zbliża się początek nowego roku szkolnego. Już teraz rodzice zaczynają obawiać się czy w tym roku pobity zostanie rekord wydatków związanych z wyposażeniem swoich pociech do szkoły. A są to już nierzadko wydatki nie liczone w setkach złotych, ale zdarzają się przypadki, że są to kwoty ponad tysiąc złotych na dziecko! Jak sfinansować takie wydatki jeśli domowy budżet świeci pustkami po splądrowaniu go na potrzeby opłacenia kosztów wakacyjnych wojaży? Z pomocą przychodzą oferty kredytowe banków – przyjrzyjmy się ich szczegółom.
Który kredyt wybrać? Gotówkowy, w koncie, a może kartę kredytową?
Wiadomo, że za każdego rodzaju kredyt przyjdzie nam ostatecznie zapłacić bankowi. Są jednak oferty kredytowe, na które warto zwrócić szczególną uwagę w zależności od tego jaka jest nasza skłonność i konsekwencja w pilnowaniu domowych finansów.
Karty Kredytowe
Rozwiązaniem krótkoterminowych dziur w domowym budżecie może być skorzystanie z oferty kart kredytowych. Ciekawym rozwiązaniem jest karciana propozycja Polbank EFG, gdzie sumę kwot transakcji bezgotówkowych dokonanych przy użyciu karty (czyli np. zakupy książek, tornistra itp.) można rozłożyć nawet na 12 nieoprocentowanych rat! Jedynym kosztem jest 5 proc.
>>>Potrzebujesz gotówki ? Porównaj i sprawdź najnowsze oferty kredytów
Kredyt w rachunku
Nieznacznie droższym rozwiązaniem może okazać się propozycja skorzystania z oferty kredytu w rachunku (potocznie nazywanego "odnawialnym"). Na najlepsza ofertę możemy najczęściej liczyć w swoim macierzystym banku, czyli tam gdzie regularnie wpływa nasze wynagrodzenie. Istnieje również możliwość skorzystania z tzw. "balance transfer”, czyli przeniesienia zadłużenia w koncie do innego banku wraz z uzyskaniem dodatkowych środków– przykładowo w PKO BP nawet do 20% więcej! Jest on relatywnie tani – koszt uzyskania takiej linii kredytowej wynosi około 2% limitu, zaś oprocentowanie waha się około 15%. Każdy wpływ na rachunek pomniejsza nam wykorzystane zadłużenie, a to o tyle ważne, że odsetki od kredytu naliczane są tylko od wykorzystanego limitu. Minusem jest to, że aby uzyskać uprawnienie do skorzystania z takiego kredytu musza na naszym koncie pojawić się wpływy, które stanowiły będą główne zabezpieczenia spłaty takiego kredytu.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!