Niedouczeni absolwenci zmorą polskich firm
Niedouczeni, bez żadnych ambicji a tylko z wysokimi żądaniami - oto cała prawda o polskich absolwentach. Najgorzej jest w branżach, które wymagają specjalistycznej wiedzy.
- Wynajem małych mieszkań tanieje
- Co za ulga dla uczniów! Kończy się rok szkolny
- Studenci z Krakowa zbudowali rewolucyjny samochód
- Wyprawka szkolna bez podatku. Jak to zrobić?
- Młodzi PiS postawili Tuskowi "jedynkę"
- Chiński koncern nie kupi fabryki Della w Łodzi
- Produkcja emigrantów
- Biznesmeni na ulicy
- Polskie firmy małe, ale dzielne
- Mały biznes górą. I to mimo wszystko
- Co jest ważne dla studentów? Pewna praca!
- Co naprawdę potrafią polscy studenci? Ten raport szokuje!
- Matematyka, głupcze
- Zmiana przepisów dotyczących klas dwujęzycznych za 4 lata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zakrojonego na tak szeroką skalę badania polskiego rynku pracy nie było już dawno. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w ramach projektu „Bilans kapitału ludzkiego” przepytała aż 16 tys. firm, spośród których co piąta prowadziła w drugiej połowie 2010 roku rekrutację nowych pracowników. I załamywała podczas niej ręce. Okazuje się, że kierunki studiów, takie jak marketing, zarządzanie, informatyka, pedagogika i ekonomia, zalewają rynek niekompetentnymi absolwentami.
Spośród 369 firm, które w badanym okresie poszukiwały specjalistów z zakresu ekonomii i zarządzania, jedna trzecia w ogóle ich nie znalazła. Aż 99 proc. wszystkich kandydatów na te stanowiska nie spełniło oczekiwań przedsiębiorców. Nie potrafili ocenić kondycji finansowej przedsiębiorstwa i nie mieli elementarnej wiedzy z zakresu procesu rozliczania. Przepisy podatkowe oraz prawo zamówień publicznych to już dla nich czarna magia – wynika z raportu PARP i zeznań samych pracodawców.
Niewiele bardziej kompetentni według samych firm są świeżo upieczeni specjaliści od marketingu, a także absolwenci kierunków ścisłych, w tym informatycy. Często zdobywają oni na studiach specjalizację, kompletnie niekompatybilną z rzeczywistymi oczekiwaniami rynku pracy. Z kolei pedagodzy nie potrafią być samodzielni i nie mają umiejętności twórczych.
– To efekt nieco skostniałego systemu edukacji, który ma zbyt akademicki model. Uczelniana kadra powinna być wzmocniona przez specjalistów, którzy wiedzą, jak przekładać teorię na praktykę – ocenia Izabela Koryś, dyrektor Obserwatorium Regionalnych Rynków Pracy Pracodawców RP. To jednak nie wszystkie przyczyny takiego stanu rzeczy. Koryś wskazuje też na jakość edukacji, jaką oferują niektóre, szczególnie prywatne, uczelnie, a także na lenistwo samych studentów, którzy kończą studia, wkładając w to możliwie najmniej wysiłku.
Tymczasem studenci są wyjątkowo pewni siebie. W opinii pracodawców mają o sobie wysokie mniemanie, ale na pytanie, co potrafią robić, nie umieją konkretnie odpowiedzieć. Zdaniem autorów raportu przyczyną tego jest brak wystarczającej informacji rynkowej, a także nierozwinięty system doradztwa zawodowego.
Z kolei studenci narzekają na brak praktycznego aspektu kształcenia. A firmy też nie są bez winy – szczególnie te małe kompletnie nie inwestują w szkolenie pracowników. – Zapominają o tym, że specjaliści na rynku pracy pojawiają się stosunkowo rzadko, bowiem koncerny, które już wykształciły swoją kadrę, robią wszystko, aby ją utrzymać – wskazuje Koryś.
Wszystkie strony liczą, że zmiany na lepsze przyniesie wchodząca w życie w październiku nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym. Pozwoli ona uczelniom na większą elastyczność w edukowaniu – zyskają między innymi swobodę w tworzeniu nowych kierunków i programów studiów. Ta tendencja już jest zauważalna wśród największych i najbardziej prestiżowych szkół, które przygotowują specjalne kierunki podyplomowe na potrzeby dużych koncernów.
Z kolei bezrobotnym absolwentom, a także studentom starają się pomóc samorządy. We Wrocławiu mogą oni korzystać z bezpłatnych szkoleń, które uczą ich tzw. umiejętności miękkich, np. tego, jak zarządzać zespołem, organizować czas pracy i zarządzać nim czy jak skutecznie komunikować się z pracownikami.
















































~X 272011-06-29 16:53
Jeżeli pracę dyplomową można napisać przy pomocy ogłoszenia w prasie, internecie lub wręcz z oferty na słupie ulicznym a dodatkowo kadra nauczycielska w większości niedouczona, poskomunistyczna i z odpowiednim światopoglądem to wyniki muszą być takie jakie dzisiaj widzimy. Niestety duży procent młodzieży ma wybitnie roszczeniową postawę i od siebie nie za dużo chce dać tylko musi wszytko mieć i to szybko! W większości te wykształciuchy niedouczone nie mające wiele rozumu i doświadczenia a dodatkowo zostało wzięte na lep propagandy PO i te lemurki pędzą na własne zatracenie i dodatkowo ośmiesza się coraz bardziej. Oby oczy młodzieży nasza się Wam otworzyły na rzeczywistość, prawdę obiektywną i może przestali byście wierzyć ślepo w to co powiedzą obecne media i rządzący nami Pan Tusk i jego partia. Nie odnoszę się z tym apelem do starszego pokolenia bo ono jest już ukształtowane i niewiele z nim się już niestety da zrobić bo jak kto ma poglądy z PRL-u to niestety z takimi już zostanie a pozostali którzy osiągnęli jakiś wyższy status społeczny oparty na dużej kasie uzyskany z przekrętów, oszustw różnych i innych ciemnych interesów nigdy nie opuszczą PO bo i po co., przecież to partia która nie walczy z takimi patologiami.
Uważam, że uczciwy człowiek nie może, nie powinien być zwolennikiem PO pamiętaj o tym młodzieży !!
~magYster WOJTEK z Dzialdowa2011-06-29 16:38
Wlasciwie bardziej znany jestem POd ksywka "Randal".
Ale do rzeczy: sam w roku 1978 nie zdalem Matury w LO dzialdowskim z jezyka polskiego, gdzie zrobilem 3 (trzy) bledy. Moja" stara" - mamusia Agata, zalatwila z dawnym dyrem Grajkiem PO cichu sprawe i prawie NIKT o tym nie wiedzial. Dzis jestem magYstrem i naciagam , i prostuje kregoslupy w szpitalu w Dzialdowie. Czasami nawet gdy jest okazja to obudze z 20-letniej spiaczki, ale POwtarzam, GDY JEST okazja!
Moja stara, jak zostalem magYstrem barzo sie cieszyla i ryczala :"...juz nigdy nie bedziesz moj synku FIZOLEM!! ". NO i NIE JEZDEM !!!
~jg2011-06-29 12:47
Czy my nie mamy swoich czapek. Koniecznie muszą być amerykańskie?
~wishi-washi2011-06-28 10:45
Proponuje wyjazd na prosty zmywak do kraju 3 swiata!
~KW602011-06-28 06:30
Jakie studenty mają być jak mają takich nauczycieli ? ( )
~mangusta Gdynia2011-06-27 23:13
NIGDY NIE BĘDZIE DOBRYCH KADR Z RACJI CZERWONEJ ZABETONOWANEJ ZARAZY KSZTAŁCĄCEJ WYKSZTAŁCIUCHÓW!!!
~maciek2011-06-27 21:31
absolwenci ,,wyższej szkoły klepania rondli'' - elektorat PeŁo
~lumpenkapitalizm w POlandzie2011-06-26 23:51
i jaka płaca taka PRACA byznesmeni. to działa w 2 strony.
~lumpen-kapitalizm w POlandzie2011-06-26 23:49
sprecyzujmy: niedouczone nePOty. albo plankton. jak płacicie 1500-2000 zł to takie są efekty. jaka praca taka płaca złodziejscy pseudobiznesmeni
~lunk2011-06-26 19:23
Kadra na uczelniach jest też teoretyczna, jako kadra. Nic nie wiedzą o potrzebach przemysłu. Nigdy nie mieli do czynienia z praktycznym wykorzystaniem i zastosowaniem wiedzy. Kiedyś wykładowcami byli też ludzie z przemysłu i zarządzający. Absolwent po nauce z ich wykładami z marszu mógł rozpocząć pracę w firmie
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!