Dziś taki wydatek jest wyłączony z podatkowych kosztów. W efekcie bardziej opłaca się zatrudnić obcą osobę niż własną żonę. Zakaz odliczania kosztów jest utrudnieniem dla firm rodzinnych, bo finalnie dochód i jego opodatkowanie są przypisywane jednej osobie, mimo że wpływ na to ma praca pozostałych członków rodziny - komentuje Zbigniew Błaszczyk, doradca podatkowy z Tax-US Podatki Doradztwo.

MF chce to zmienić. Jeśli dochód np. żony nie przekroczy 8 tys. zł, czyli kwoty wolnej od PIT, to korzyść będzie podwójna - przedsiębiorca odliczy wypłaconą pensję od przychodu, a żona nie zapłaci podatku dochodowego. Wynagrodzenie powyżej 15 tys. zł też będzie można przekazać w gotówce, bo limit jest tylko przy płatnościach między przedsiębiorcami.

WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM NUMERZE DGP