Dziennik Gazeta Prawana logo

Lecisz samolotem? Zmuszą cię do rentgena

7 października 2009, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lecisz samolotem? Zmuszą cię do rentgena
Inne
Pasażerów czekają drakońskie systemy bezpieczeństwa na lotniskach. Nie wolno będzie wnosić na pokład żadnej elektroniki, a każdego czekać będzie prześwietlenie całego ciała. To po to, by sprawdzić, czy nie mamy w ciałach bomb - bo to nowy sposób Al-Kaidy na samobójcze zamachy.

Po tym, gdy zamachowiec chciał, bombą w odbycie, zabić saudyjskiego księcia, francuski kontrwywiad wpadł w panikę. Dlatego namawiają Unię Europejską i USA, by natychmaist wprowadzić drakońskie kontrole na lotniskach - twierdzi brytyjski "Daily Mail".

Nie wolno będzie mieć w bagażu podręcznym żadnego eletronicznego urządzenia - bo iPod, konsola do gier, czy inny gadżet może przecież być detonatorem. Do tego, zanim podejdziemy do bramek, służby nas dokładnie prześwietlą, by sprawdzić, czy nie mamy w ciele żadnych bomb.

>>>Talibowie uczyli dzieci zabijać w imię Allaha

Pomysł popierają Amerykanie, którzy oszaleli na punkcie walki z terrorem.

Na szczęście pomysł musi się przebić jeszcze przez francuski rząd, a tam są ludzie trzeźwo myślący. Minister spraw wewnętrznych zapowiada, że prześwietlenia naraziłyby pasażerów na utratę zdrowia, choć popiera on zakaz wnoszenia elektroniki na pokład.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj