Kiepsko położone kafelki, dziury w dachu, krzywe ściany? Oto normalne efekty pracy polskiego fachowca. Na szczęście mamy już dosyć takiej "roboty" i partaczy podajemy do sądu.
200 złotych - oto o ile chcemy się kłócić. Wystarczy, by źle wykonana robota przekroczyła wartość tej sumy, a sprawa kończy się w sądzie - pisze "Metro" W zeszłym roku sprawę wytoczyło partaczom 330 tysięcy Polakó. W tym, będzie to aż o 70 tysięcy więcej.
Wszystko przez to, że firmy robią wszystko, by zdobyć klienta. Dlatego chcą wszystko zrobić jak najszybciej i jak najtaniej, bez patrzenia na jakość wykonanej roboty. Do tego za pracę biorą się ci, któzy nie mają żadnych kwalifikacji. Nic więc dziwnego, że klienci się wściekają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|