PKP chce wyrzucić 6,5 mln euro w błoto
Gdzie pociągnąć tory i w którym miejscu wybudować przystanki? Takie problemy trapią Polskie Koleje Państwowe, które na przygotowanie szczegółowej analizy dotyczącej inwestycji w węźle warszawskim, są gotowe wyłożyć aż 6,5 mln euro. Zdaniem specjalistów to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
- W Warsie najszybciej znika jajecznica
- W Warsie nie skorzystasz z laptopa
- Kolej tnie koszty. Ucierpi na tym pasażer
- Polska likwiduje najwięcej torów w UE
- O krok od wojny na bilety na kolei
- Za dwa lata pomknie przez Polskę TGV
- PKP likwiduje pociągi do dużych miast
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PKP chce wydać 6,5 mln euro (26,7 mln zł) na sporządzenie szegółowej analizy dotyczącej planowanych inwestycji w węźle warszawskim - dowiedziało się radio RMF FM. "To wielkie opracowanie, które ma dać odpowiedź, jak ma wyglądać w ostatecznym kształcie przebudowa tego, co już mamy w tej chwili, czyli zarówno odcinków linii wewnątrz miasta, jak również całej infrastruktury towarzyszącej liniom kolejowym" - stwierdził Krzysztof Łańcucki z PKP Polskich Linii Kolejowych.
>>> Nieuczciwa konkurencja spółek PKP
Jednak zdaniem profesora Wojciecha Suchorzewskiego, specjalisty od infrastruktury transportowej, kwestia budowy nowych przystanków w stolicy nie może być dla PKP najważniejsza. "Proszę mi przedstawić dowód, że tych pieniędzy kolej nie może wydać lepiej" - powiedział. Według Suchorzewskiego kolej powinna inwestować w tabor oraz poprawiać jakość świadczonych usług. Poza tym, istnieje zagrożenie, że wnioski z kosztownej analizy nie będą po myśli kolejarzy i ostatecznie wylądują w szufladzie.
Kontrowersja wzbudza także gigantyczna kwota, którą koleje są gotowe wydać. Co gorsza, nie ma gwarancji, że opisane w analizie inwestycje będą zrealizowane. Wszystko zależy od tego, ile pieniędzy uda się kolejarzom pozyskać z unijnych funduszy po 2012 r.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!