Sprawdzą, czy Pawlak słusznie skasował karę J&S
Zamieszanie wokół energetycznej spółki J&S Energy trwa. Jak podała TVN24, Agencja Rezerw Materiałowych wznowiła postępowanie przeciw tej spółce. Chodzi o karę 491 milionów złotych, którą firma miała zapłacić za brak rezerw paliwowych. W grudniu karę tę uchylił wicepremier Waldemar Pawlak. Uznał, że była ona niesprawiedliwa.
- Sąd nad Pawlakiem za J&S
- Gudzowaty zapłaci pół miliarda złotych kary?
- Pawlak: PiS podłożył minę i robi zadymę
- Pawlak skasował karę, której nie było?
- Pawlak umorzył karę znajomym
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Waldemar Pawlak tłumaczył w radiowych "Sygnałach Dnia", że przedsiębiorców trzeba traktować w jednakowy sposób. Zdradził, że gdy J&S została ukarana, inna firma energetyczna dostała zgodę na niezwiększanie rezerw. Czyli - zdaniem Pawlaka - J&S ukarano niesprawiedliwie.
"Potrzebne jest wyciągnięcie wniosków, żeby w sposób jednolity traktować przedsiębiorców tak, aby nie było takich sytuacji, że podejmuje się dwie przeciwstawne decyzje w tych samych okolicznościach" - mówił wicepremier i minister gospodarki.
W grudniu ubiegłego roku Pawlak uchylił decyzję prezesa Agencji Rezerw Materiałowych, nakładającą na spółkę J&S Energy 461 milionów 696 tysięcy zł kary za zbyt małe zapasy paliw. Decyzja Pawlaka wywołała ostrą krytykę ze strony PiS.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!