Waldemar Pawlak tłumaczył w radiowych "Sygnałach Dnia", że przedsiębiorców trzeba traktować w jednakowy sposób. Zdradził, że gdy J&S została ukarana, inna firma energetyczna dostała zgodę na niezwiększanie rezerw. Czyli - zdaniem Pawlaka - J&S ukarano niesprawiedliwie.

"Potrzebne jest wyciągnięcie wniosków, żeby w sposób jednolity traktować przedsiębiorców tak, aby nie było takich sytuacji, że podejmuje się dwie przeciwstawne decyzje w tych samych okolicznościach" - mówił wicepremier i minister gospodarki.

W grudniu ubiegłego roku Pawlak uchylił decyzję prezesa Agencji Rezerw Materiałowych, nakładającą na spółkę J&S Energy 461 milionów 696 tysięcy zł kary za zbyt małe zapasy paliw. Decyzja Pawlaka wywołała ostrą krytykę ze strony PiS.