Zdaniem Jacka Brzozowskiego z organizacji Pracodawcy RP spadek bezrobocia był do przewidzenia. Dodał, że w miesiącach wiosennych i letnich bezrobocie systematycznie będzie spadać. Wpływa na to ożywienie na rynku prac sezonowych m.in. w budownictwie, rolnictwie czy ogrodnictwie.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że jeszcze w tym roku bezrobocie będzie jednocyfrowe. W opinii Jacka Brzozowskiego jest to jak najbardziej realny scenariusz. Jeśli nasza gospodarka będzie w dalszym ciągu stabilna, to już w lipcu, sierpniu stopa bezrobocia może być niższa niż 10 procent - dodał rozmówca IAR. 

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w końcu marca 1 milion 860 tysięcy 600 osób i była niższa niż przed miesiącem o ponad 50 tysięcy osób.