Zostały złożone przez osoby, które wzięły kredyty we frankach szwajcarskich i po decyzji szwajcarskiego Banku Centralnego zmuszone są płacić wyższe raty. Przekonują, że zostali oszukani przez zarządy banków, które wprowadziły ich w błąd co do warunków umów kredytowych i skutków, jakie niosą.

Zadaniem prokuratorów będzie teraz analiza każdego z zawiadomień oraz umowy kredytowej. "Aby skazać przedstawicieli banków trzeba udowodnić, że działali z zamiarem dokonania przestępstwa", można przeczytać w "Rzeczpospolitej".

CZYTAJ TEŻ: Tak rząd chce pomóc frankowiczom. Co proponuje Janusz Piechociński? >>>