Nie będzie zwolnień ale ograniczenie wydatków. Jastrzębska Spółka Węglowa wprowadza program, który ma pomóc przetrwać firmie trudny okres.Prezes JSW Jarosław Zagórowski wyjaśniał podczas konferencji, że zarząd spółki zdecydował o tym, że nie będzie zwolnień w zamian za ograniczenie pewnych przywilejów dla pracowników. Według planów, w JSW nie będzie podwyżek płac w tym roku, nie będzie dopłacania do zwolnień lekarskich. Zarząd zaproponował również rezygnację z przewozów pracowniczych czy zmianę zasad naliczania "14-stki".

Jarosław Zagórowski zaznaczył, że związki zawodowe działające w spółce nie zgodziły się na te propozycje, dlatego Zarząd JSW wypowiedział trzy porozumienia zbiorowe. Jedno z nich, wyjaśnia prezes Zagórski, dotyczy wzrostu płac w tym roku. Prezes tłumaczył, że choć w 2014 roku inflacja była bardzo niska, płace w spółce rosły. W tym roku mówił Jarosław Zagórowski, przy zakładanej zerowej inflacji, spółki nie będzie stać na podwyżki i płace pozostaną na poziomie tych z ubiegłego roku, może to dać oszczędności około 36 milionów złotych.

Średnia płaca w spółce wynosi 8 tysięcy 400 złotych. Jarosław Zagórowski wyjaśniał też, że spółka podjęła działania mające ograniczyć koszty funkcjonowania firmy, ograniczone zostały też nakłady inwestycyjne, renegocjowano kontrakty z dostawcami usług i zaopatrzenia. Rozciągnięto też terminy płatności do nawet 120 dni, prowadzone są rozmowy z odbiorcami o wcześniejszych przedpłatach oraz sprzedawany jest węgiel zalegający na zwałowiskach. JSW zatrudnia około 26 tysięcy osób. Spółka popadła w kłopoty finansowe z powodu gwałtownego spadku cen węgla.

ZOBACZ TAKŻE: Górnicy to dopiero początek Cena spokoju przed wyborami? 6 mld, złotych>>>