Zgodnie z projektem przyszłoroczne wydatki państwa mają wynieść 313 mld 500 mln 662 tys. zł, a dochody 273 mld 300 mln 662 tys. Maksymalny deficyt określono na poziomie 40,2 mld zł.

Dokument przewiduje, że dochody podatkowe państwa sięgną w przyszłym roku 242 mld 670 mln 10 tys. zł. Dochody z VAT mają wynieść 119,3 mld zł, z akcyzy 58,7 mld zł, z CIT - 24,8 mld, a PIT - 38,2 mld zł.

Tzw. dochody niepodatkowe mają wynieść 28 mld 205 mln 638 tys. zł, z tego m.in. z dywidend ma wpłynąć 3 mld 590 mln 500 tys. zł. Inaczej niż w ub.r. wśród niepodatkowych dochodów budżetu rząd zaplanował także wypłatę z zysku NBP. Zgodnie z prognozą ma ona wynieść 1 mld 717 mln zł. Rząd planuje, że wpływy z prywatyzacji w przyszłym roku wyniosą 15 mld zł wobec 25 mld zł w 2010 roku.

Na marzec 2011 r. zaplanowano wzrost emerytur i rent o 2,7 proc. Zamrożone mają być natomiast płace w budżetówce. Resort finansów prognozuje, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniesie w 2011 r. 3359 zł.

Projekt oparty jest na założeniu, że PKB wzrośnie o 3,5 proc., średnioroczna inflacja prognozowana wyniesie 2,3 proc., a bezrobocie na koniec przyszłego roku - 9,9 proc.

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu w 2010 r. deficyt sektora finansów publicznych zwiększy się do poziomu 89,3 mld zł i wyniesie 6,3 proc. PKB. Oznacza to wzrost o 2,5 pkt proc. PKB w stosunku do 2009 r.

Natomiast w 2011 r. deficyt sektora finansów publicznych zmniejszy się o ok. 13,9 mld zł, tj. ok. 1,3 pkt proc. PKB. "Deficyt sektora finansów publicznych w relacji do PKB w 2011 r. wyniesie ok. 5 proc. PKB" - napisano w uzasadnieniu do projektu. Danych tych nie było w wersji projektu przyjętej wstępnie przez rząd na początku września.

Według ministerstwa po stronie wydatków sektora finansów publicznych znaczącym obciążeniem pozostają wydatki socjalne (głównie wydatki na emerytury i renty), które w 2011 r., w stosunku do 2010 r., wzrosną nominalnie o 2,9 proc. W relacji do PKB wyniosą 16,6 proc. w 2011 roku, wobec 17,1 proc. w 2010 r.

Istotne obciążenie dla finansów publicznych stanowią również koszty obsługi długu publicznego. W roku 2011 koszty obsługi długu mają osiągnąć poziom 2,8 proc. PKB, wobec 2,7 proc. PKB w roku 2010.

MF prognozuje, że 2010 r. dług publiczny wyniesie 53,2 proc. PKB, a 2011 r. - 54,2 proc. PKB. Z kolei dług Skarbu Państwa wyniesie w tych latach odpowiednio: 50 proc. PKB oraz 51 proc. PKB.

W uzasadnieniu do projektu ustawy napisano ponadto, że w przyszłym roku potrzeby pożyczkowe brutto wyniosą 167,5 mld zł, wobec 193,5 mld zł zaplanowanych na 2010 r.

Zgodnie z konstytucją, rząd ma przekazać projekt ustawy budżetowej Sejmowi najpóźniej na trzy miesiące przed rozpoczęciem kolejnego roku budżetowego, czyli do końca września.

Następnie parlament ma cztery miesiące na prace nad budżetem. Konstytucja stanowi, że jeśli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu budżetu ustawa nie zostanie przedstawiona prezydentowi do podpisu, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.