Podatek dla banków to obciążenie dla klientów
Rząd nie poprzestanie na podwyżkach VAT. Wprowadzi jeszcze jeden, całkiem nowy podatek – bankowy. A banki odbiją go sobie z nawiązką na klientach. I pewnie nie na tych najbardziej cenionych – na najbogatszych.
- Tusk: Nie złupimy banków
- PSL też chce opodatkować banki
- Bankowa zagadka rządu
- Wielkie zmiany w polskich bankach
- Oto najbardziej zadłużony Polak
- Premie z opóźnioną płatnością
- Rybiński: Tusk zadłuża Polskę bardziej niż Gierek
- Hiszpanie kupują wielki bank. Są protesty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier Donald Tusk skąpił wczoraj szczegółów. Jak twierdzi rząd jest za „bardzo ostrożną” propozycją, do „przeżycia” dla banków. – Nie przyniesie budżetowi wielomiliardowych przypływów gotówki – deklarował.
W jaki sposób będą obciążone banki? – Podatek nie będzie dotyczył obrotów, nie będzie dotyczył też transakcji – tajemniczo deklarował premier. Według profesora Witolda Orłowskiego, członka Rady Gospodarczej przy premierze najprostsze do opodatkowania są aktywa banków. Taką propozycję przedstawiło już kilka tygodni temu SLD. Chce 0,3 proc. obciążenia aktywów banków. Dałoby to budżetowi 3 mld zł rocznie.
Z naszych informacji wynika jednak, że w rządzie jest rozważany inny pomysł: opodatkowanie sum bilansowych banków, czyli mówiąc prościej ich majątków. Podatek byłby mikroskopijnej wielkości, rzędu tysięcznej procenta, a dałoby to budżetowi niewiele ponad miliard złotych rocznie. Według naszych informatorów rząd miałby się pokusić na tak niewielkie pieniądze z dwóch powodów. Po pierwsze: każdy miliard to dziś ulga dla przegrzanego budżetu. Po drugie: wprowadzenie podatku bankowego, a może nawet sama tylko zapowiedź , ostudziłaby zapał zagranicznych banków do kupna BZ WBK. Przedstawiciele rządu niejednokrotnie deklarowali, że przy tej transakcji będą wspierać polskie PKO BP. A Zbigniew Jagiełło, szef największego polskiego banku, na łamach DGP deklarował, że dla PKO BP wprowadzenie podatku bankowego byłoby neutralne.
Na pomyśle rządu suchej nitki nie zostawiają jednak inni bankowcy i ekonomiści. Wprowadzenie dodatkowego podatku, to sygnał, że chcemy, by dany sektor rozwijał się wolniej – twierdzi prof. Krzysztof Rybiński z SGH. - Nie miejmy złudzeń, banki w całości przerzucą ten podatek na klientów – dodaje Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.













































~vat man2010-09-01 08:20
Macie cosce chcieli! buhaha
A gdzie wiesio13 i reszta kanalii z peo???
~wolny2010-09-01 08:19
Donek lepszy od Kaszpirowskiego
~smieję się2010-09-01 08:15
Najlepiej rozwijajacy sie kraj taki jak Polska chce połozyc na łopatki.
Zaskoczony że tak wszystko dobrze samo szło.
~TFUsk2010-09-01 08:13
Sorry, ciągle dręczy mnie mysl, czy pan prezydęt juz odprowadził do namiotu przestraszonego kaszalota ?
I komu sprzedał za bezcen dźwigi stoczniowe - polską Statuę Wolności ?
~roman usa2010-09-01 07:54
donald ruszyl w swiat , nieznany, obiecany
~kaptalista2010-09-01 07:50
Oj naiwny naiwny !!!
~Spieprzajcie2010-09-01 07:47
WOW, nastały liberalne rzady. Co tam nowy podatek, furore w internecie i tak robi Krzywonoch. Nie mamy innych problemów wiec mozemy zajac sie kazdym idiota ktory powie cos glupiego na antenie tv. TVN az sie zachwyca tym wydazeniem a slowa nie bylo o weryfikacji dziennikarzy trojki.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!