Gdzie najdroższe jest życie? Nie, nie w żadnych wielkich światowych metropoliach. Najgorzej mają ci, którzy mieszkają w miastach, o których nigdy nie było głośno. To tam za utrzymanie płaci się dużo więcej niż w Nowym Jorku, czy Londynie.
Gdzie najgorzej jest mieszkać pracownikom na zagranicznych kontraktach? Najwięcej muszą wydać w... afrykańskich miastach. Na pierwszym miejscu listy metropolii, któe spustoszą portfele jest stolica Angoli, Luanda, tuż za nią jest Tokio, a za nią Ndżamena z Czadu. Jak w zestawieniu wypadła Warszawa? Jest w niej drożej niż w Nowym Jorku, czy Karaczi, ale znacznie taniej niż w Abu Dhabi, Paryżu, czy Tel Awiwie.
Analitycy firmy Mercer porównali koszty utrzymania pracowników, których firmy wysyłają na długie, zagraniczne kontrakty, w poszczególnych miastach świata do Nowego Jorku. Sprawdzili 214 miejscowości na pięciu kontynentach. Porównali koszty wynajmu mieszkań, transportu, czy też ile kosztuje jedzenie i rozrywka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|