Nie było niespodzianki - ci, którzy zaciągnęli kredyty w złotówkach, nie będą mieć dziś dobrego humoru. Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 25 punktów. A to oznacza, że może wzrosnąć oprocentowanie pożyczek, a więc i raty, które spłacamy w bankach.
Podwyżka nie jest zaskoczeniem. Eksperci spodziewali się, że RPP zdecyduje się podnieść stopy procentowe. A to dlatego, że ostatnio o więcej niż planowano wzrosła inflacja.
Co podwyżka oznacza dla zwykłego Kowalskiego? Wyższą ratę kredytu, zaciągniętego w złotówkach. Jeśli mamy rozłożony na 30 lat kredyt o wartości 300 tys. zł, którego oprocentowanie teraz wynosi 5 proc., to co miesiąc będziemy musieli oddawać bankowi nie 1600, a 1650 zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|