W poprawce do przyszłorocznego budżetu, na którą w głosowaniu zgodzili się posłowie, zapisane jest, że każdy emeryt dostanie 100 złotych. Raz na cały rok. To tak zwany zasiłek senioralny. Ma pomóc najstarszym rodakom przetrwać trudny, bo drogi, przyszły rok.

Od stycznia podrożeje niemal wszystko. W górę pójdą ceny gazu, prądu, paliw, jedzenia i czynsze. Emeryci, którzy już teraz ledwo wiążą koniec z końcem, z przerażeniem myślą o nadchodzącym roku.

Nie bardzo tylko wiadomo, czy śmiać się z tego, czy płakać. Bo 100 złotych na rok to bardziej niż skromna zapomoga.