Akcyza na piwo zdrożeje o 10 proc., a na papierosy aż o 13. Więcej zapłacimy też za benzynę, bo akcyza wzrośnie o 25 gr na litrze. Do tego czeka nas horrendalna, bo 30-procentowa podwyżka akcyzy na autogaz.

Wszystko przez przerośniętą i żarłoczną administrację państwową, która ma nas w przyszłym roku kosztować właśnie około 3 mld zł. Jest na co wydawać, bo mamy rekordową liczbę ministerstw (18) i o 3 tys. więcej urzędników niż w ubiegłym roku. O żarłoczności władzy świadczą choćby miliony wydane przez polityków na luksusowe limuzyny i przeloty samolotami. A przecież ciągle słyszy się o takich rzeczach, jak np. kawa za 63 tys. zł, którą raczy się minister kultury.