100-tysięczny wpis pojawił się we wpisach we wrześniu 2004 r. A specjaliści ostrzegają, że kolejne zwielokrotnienie ich liczby nastąpi dużo szybciej.

Wojna w internecie trwa. Choć świadomość zagrożenia ma coraz więcej użytkowników komputerów i internetu, hakerzy i inni amatorzy uprzykrzania życia bliźnim są coraz bardziej wyrafinowani. Najszybciej tworzą programy, które potrafią przejąć kontrolę nad zarażonym komputerem. Przenoszą się np. przez strony www. Na szczęście najwolniej rozwijają się te, rozsyłane pocztą elektroniczną. Być może dlatego, że teraz znacznie dłużej niż kiedyś zastanowimy się nad kliknięciem załącznika, który przysłał nam ktoś nieznajomy.

Specjaliści od bezpieczeństwa przypominają, że żeby uniknąć przykrych konsekwencji otwarcia na internet należy często aktualizować programy antywirusowe i systemy operacyjne. To w domu. Firmom zalecają stworzenie precyzyjnych instrukcji użytkowania komputerów podłączonych do sieci i polityki ochrony przed atakami z zewnątrz. Awaria wewnętrznej sieci korporacyjnej może przecież przynieść wymierne straty!