Coraz lepsze dane płyną z USA. Okazuje się, że produkcja przemysłowa w Stanach Zjednoczonych rośnie i to więcej, niż spodziewali się analitycy. To oznacza, że największa gospodarka świata wreszcie przezwyciężyła groźbę recesji.
Produkcja przemysłowa w USA w 2010 poszła w górę o 1,2 proc., wobec wzrostu o 0,7 proc. w kwietniu 2010 po korekcie - wynika z informacji banku Rezerw Federalnych. Do tego firmy z USA wykorzystują coraz więcej mocy produkcyjnych.
To znacznie więcej niż spodziewali się analitycy. Sugerowali oni, że produkcja wzrośnie zaledwie o 0,9 procenta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|