Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad może liczyć tylko na pomoc resortu infrastruktury. Jeśli jednak ministerstwo pieniędzy nie da, to latem nie będzie żadnych remontów na polskich drogach. Drogowców nie będzie po prostu na nie stać - twierdzi radio RMF FM.

A to nie koniec problemów. Woda zalała także budowane odcinki autostrad. Do tej pory nie udało się jednak oszacować zniszczeń, może się więc okazać, że A1, czy A4 nie będą gotowe na Euro 2012.