Koszt takiego ubezpieczenia to, przy przeciętnym kredycie, zwykle kilkaset złotych miesięcznie. Kupuje się je najczęściej na pięć lat. W tym czasie w okresie od 6 do 12 miesiecy ubezpieczyciel będzie za ciebie płacił raty, gdy będziesz bez pracy. Ze świadczenia można korzystać kilka razy, do wyczerpania tego okresu. Oznacza to, wypłatę świadczenia, gdy będziesz bezrobotny np. miesiąc w każdym roku. "Warto zwracać uwagę na ten czas kiedy możemy być <bezkarnie> bezrobotni. 6 miesięcy przez pięć lat może, w przypadku splotu niekorzystnych okoliczności, nie wystarczyć" - mówi Jarosław Sadowski analityk Expandera.

>>> Banki dają dużo mniej kredytów niż rok temu

"Produktem tym powinni się zainteresować osoby, dla których rata stanowi istotną część zarobków i nie posiadają oszczędności" - tłumaczy Jarosław Sadowski. Dzięki temu ubezpieczony "kupuje" brak obaw. W spiralę zadłużenia łatwo wpaść, nawet jeśli bez pracy pozostajemy przez krótki czas.

>>> Kup mieszkanie szybko, bo cena pójdzie w górę

Ubezpieczenie to jest niepotrzebne osobom, które mają oszczędności. "Jeżeli mamy komfort, że mimo utraty dochodów i tak opłacimy raty, to nie ma potrzeby dodatkowo się zabezpieczać" - dodaje Sadowski.