Profesor ocenił, że nie może być mowy o hossie, gdyż gospodarka amerykańska nie zacznie rosnąć przynajmniej do przyszłego roku. Podkreśla, że system finansowy czekają kolejne szoki, a giełda powróci do minimów z początku marca.

>>> Rybiński: To nie jest koniec kryzysu

"Wygląda to fatalnie dla każdego z największych banków. W związku z tym wygląda to fatalnie także dla całego systemu finansowego" - powiedział profesor. Dodał, że właśnie z tego powodu nie może być mowy o odrodzeniu gospodarczym w tym roku.

Od początku marca do połowy kwietnia najważniejsze indeksy amerykańskiej giełdy zwyżkowały o ponad 20 procent. Ich śladem podążał warszawski WIG 20. Indeks zwyżkował przez ten czas o jedną trzecią.