Państwo spustoszy portfele kierowców
Jak usunąć stare samochody z ulic? Nałożyć na nie ekologiczny podatek. Nie będzie jednak tak, jak w cywilizowanych państwach, gdzie tą daniną zastąpiono akcyzę. Podatek doliczany do ceny nowych aut zostanie. Kierowcy będą więc płacili podwójnie, a rząd zarobi krocie.
- W Polsce hybryda się nie opłaca
- Wraca podatek ekologiczny
- Najprostszy sposób na tanie ubezpieczenie
- Ekologiczne samochody? Nie w Polsce
- Fiat wprowadza w Polsce dopłaty do aut
- Rząd sięga do kieszeni kierowców
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wraca pomysł zielonego podatku - właściciele samochodów mogą wkrótce zacząć płacić więcej za ich użytkowanie, ostrzega "Rzeczpospolita". Jak podaje gazeta - grupa robocza Międzyresortowego Zespołu ds. Wzrostu Konkurencyjności Przemysłu Motoryzacyjnego ma przygotować rozwiązania zachęcające Polaków do kupowania samochodów przyjaznych dla środowiska.
Właśnie do tego ma zachęcić nowy podatek. Zakłada się, że nie powinien on przekraczać 250 zł rocznie. Tyle maksymalnie mieliby płacić właściciele aut 15-letnich i starszych. Posiadacze nowszych modeli płaciliby odpowiednio mniej.
Wprowadzenie ekopodatku wcale nie musi oznaczać likwidacji obecnego podatku akcyzowego. W ten sposób w Polsce moglibyśmy mieć dwa podatki dla właścicieli samochodów: akcyza wliczana w cenę i płacony co roku podatek ekologiczny, pisze "Rzeczpospolita".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!