"Poziom techniczny i sanitarny naszych zakładów, zwłaszcza dużych, w niczym nie odbiega a często nawet przewyższa nowoczesnością zakłady w szeregu krajów UE" - twierdzi w "Portalu Spożywczym" prof. dr hab. Andrzej Pisula z Zakładu Technologii Mięsa SGGW.

Według niego fabryki należące do takich grup jak Animex, czy Sokołów są w czołówce europejskich producentów i dzięki nim można eksportować produkty mięsne. Jak jednak odaje profesor Pisula, trzeba robić wszystko, by podtrzymać dystans dzielący nas od Zachodu, inaczej eksporterzy będą tracić rynek.