Najlepszą rzeczą w iPadzie jest to, że raczej sugeruje, niż narzuca, co mamy robić. Oczywiście podobne możliwości miał również iPhone, ale iPad wyjmuje telefon z tego równania, rozszerza płótno i uświadamia nam, jak niewielki był w istocie ekran jego poprzednika.

Podczas prezentacji iPada w styczniu Steve Jobs, prezes Apple’a, powiedział, że musi on być lepszy od smartfona lub laptopa w przeszukiwaniu internetu, wysyłaniu e-maili, przeglądaniu zdjęć, plików wideo, e-booków i graniu, bo w przeciwnym razie ta kategoria urządzeń mobilnych „nie będzie miała racji bytu”.

iPad wygrywa w czterech kategoriach na siedem - zdjęcia, wideo, e-booki i gry. Ale e-maile wciąż łatwiej wysyłać z laptopa, muzyka jest bardziej poręczna na iPodzie, a przeszukiwanie internetu jest utrudnione, ponieważ urządzenie Apple’a nie współpracuje z Flashem, co oznacza, że wiele stron wyświetla się z lukami, a odtwarzanie plików wideo jest niemożliwe.

To jednak kwestia dyskusyjna. Apple zamiast tego promuje strony internetowe z wykorzystaniem kodu HTML-5, które iPad czyta bez kłopotów. Użytkownicy mogą dzięki temu trafiać na strony oferujące aplikacje do iPada, co ma poprawić jakość korzystania z tego urządzenia.

Są tacy, którzy od razu zaczęli traktować iPada bardziej jak animowaną stronę drukowaną niż ekran. Internetowe gazety i magazyny bardziej przypominają papierowe odpowiedniki, ale zawierają również wideo.

Urządzenie to zawiera również element minitelewizora; odtwarzacz ABC przeskakuje z programu telewizyjnego do pełnego ekranu, a także mapy pogody, która wypełnia ekran animacjami z radaru dopplerowskiego.

Jako urządzenie do gier iPad okaże się prawdopodobnie jeszcze większym sukcesem niż iPod Touch, bo ma ekran o większej rozdzielczości i pozwala na grupową grę.

Jako cyfrowa ramka do zdjęć iPad sprawdza się świetnie. Jako e-czytnik ma najbardziej elegancki sposób przewracania stron, jednak księgarnia iBooks pozostaje daleko w tyle za Amazon Kindle.

9,7-calowy ekran iPada jest mniejszy, niż sobie wyobrażałem, a po chwili trzymania czuje się, że urządzenie waży dobrze ponad pół kilograma.

Jak nauczyliśmy się na przykładzie iPhone’a, to aplikacje i wyobraźnia informatyków ukształtują jego przyszłość i zdecydują o sukcesie lub porażce.

p



W Polsce iPad bardzo drogi

Choć iPad zadebiutował w USA zaledwie w minioną sobotę, tablet można już kupić w Polsce na Allegro. Ceny sprzętu wahały się wczoraj od 1945 zł (w wersji z pamięcią 16 GB) do nawet 3399 zł (z 64 GB).

Urządzenia jest dostępne na razie tylko na amerykańskim rynku. Sprzedawcy na Allegro kupują je tam, w zależności od wersji, od 499 dol. do 699 dol. Wszystkie iPady pozwalają na łączność z internetem tylko przez WiFi. Tablet umożliwiający komunikację za pomocą sieci 3G pojawi się pod koniec kwietnia, a jego ceny zaczynać się będą od 629 dol.

W tym czasie urządzenie zadebiutuje też w pierwszych krajach europejskich. W Polsce może pojawić się w sprzedaży jesienią. Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztować, ale mówi się o przedziale od 2 tys. do 3,5 tys. zł.


MF

Tłum. T.K.

© The Financial Times Limited 2010. All Right Reserved

Chris Nuttall

Financial Times