Tak oszukują nowojorscy taksówkarze
Taksówkarze fałszujący liczniki to przypadłość każdego kraju. Nie są od takich oszustów wolni też Amerykanie. Okazuje się, że nowojorscy taksówkarze zarabiają na przerabianych taksometrach aż 4 miliony dolarów rocznie. Burmistrz Nowego Jorku zapowiada jednak, że to koniec złodziejskiego eldorado.
- Samochód zastępczy nie dla każdego
- Meganowoczesne metro w stolicy. Jak UFO
- Zobacz, jak oszukują taksówkarze
- Był w KRRiT, miał taksówkę, dziś jest w PiS
- Fikcyjne homologacje samochodów z kratką
- Taksówkarze zablokowali centrum Warszawy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
8,3 miliona dolarów - tyle, w ciągu ostatnich dwóch lat, zarobili taksówkarze - oszuści z Nowego Jorku - pisze "USA Today". Dane miejskiego biura zajmującego się przewozem osób są przerażające - conajmniej 1,8 miliona pasażerów przepłaciło za kurs, a z 48300 licencjonowanych taksówkarzy aż 35,558 kierowców oszukiwało klientów. Urzędnicy wykryli oszustwa, gdy przeanalizowali wskazania taksometrów i połączyli je z danymi z GPS-ów zamontowanych w taksówkach.
Burmistrz Michael Bloomberg jest wściekły. Zapowiada, że sprawy skończą się w prkuraturze, a miasto, choć nie może oddać pieniędzy oszukanym ludziom, to zrobi wszystko, by skończyć plagę fałszywych taksometrów.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!