Niemiecka skarbówka musi zapłacić aż 2,5 miliona euro za wykradzione dane o oszustach podatkowych. Polscy urzędnicy są mądrzejsi - zamiast płacić fortunę, dogadali się z Szwajcarami i wykaz przestępców finansowych dostaną za darmo. Będą musieli tylko poczekać kilka miesięcy na wprowadzenie w życie umowy.
Ministerstwo Finansów nie będzie płacić fortuny za listę osób, które mają konta w szwajcarskich bankach i nie chcą płacić u nas podatków - twierdzi RMF FM. Urzędnicy wolą poczekać na ustawę o wymianie informacji z rządem Szwajcarii. Dzięki niej fiskus pozna listę finansowych przestępców za darmo.
To znacznie lepszy interes, który zrobili Niemcy. Rząd RFN wyda aż 2,5 miliona euro na dane przestępców, które anonimowy haker wykradł z szwajcarskich banków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|