Dziennik.plNews

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Premier o wzroście: To nie propaganda

2010-01-29 | Ostatnia aktualizacja: 21:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Polska jest w momencie zwrotnym, co nie znaczy krytycznym - jeśli chodzi o pościg cywilizacyjny za najbardziej rozwiniętymi krajami świata - mówił Donald Tusk przedstawiając na Politechnice Warszawskiej "Plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych w latach 2010-2011".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ograniczenie wzrostu wydatków publicznych do 1 proc. w ujęciu realnym, obniżanie zadłużenia i deficytu, przyspieszenie prywatyzacji, upowszechnienie systemu emerytalnego - przewiduje plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych na lata 2010-2011.

"Zaproponujemy wprowadzenie reguły wydatkowej, zgodnie, z którą nasze decyzje o wydawaniu pieniędzy nie będą przekraczały poziomu 1 proc. plus inflacja przez najbliższe kilka lat. Będzie to nasze ustawowe ograniczenie. A więc maksimum 1 proc. plus inflacja dla tych tzw. wydatków niesztywnych, które nie wynikają z innych zobowiązań ustawowych rządu. Będziemy chcieli stosować tę regułę do osiągnięcia kryterium z Maastricht. Po osiągnięciu progu 3 proc. deficytu będziemy proponowali regułę budżetową, która nie będzie tak restrykcyjna, ale także będzie wiązała wysokość wydatków z realnymi przychodami i ze wzrostem" - powiedział premier.

Tusk podkreślił, że przyjęcie reguły wydatkowej wymaga ustawy, jeśli chce się ją uczynić prawnie obligatoryjną, również dla przyszłych rządów.

"Ale deklaruję, że proponując Sejmowi przyjęcie takiego ustawowego zobowiązania będziemy i tak postępować zgodnie z tą regułą. Gdybyśmy - w co nie chce mi się wierzyć - nie przekonali oponentów w parlamencie i prezydenta do wprowadzenia tej reguły wydatkowej (...), jeśli się okaże, że innym graczom politycznym nie wystarczy dobrej woli i obywatelskiej odpowiedzialności, to my tę regułę i tak będziemy stosowali" - zadeklarował szef rządu.

Tusk przekonywał, że Polska jest w momencie zwrotnym, co nie znaczy krytycznym - jeśli chodzi o pościg cywilizacyjny za najbardziej rozwiniętymi krajami świata. "Polska staje się powoli - i doceniają to coraz bardziej inni - miejscem fenomenalnym na mapie gospodarczej świata" - powiedział szef rządu.

Tusk zadeklarował, że jego rząd chce "z całą mocą" przeciwdziałać zjawisku narastającego zadłużenia i wysokiego deficytu w Polsce. Jak dodał, rząd ma poczucie satysfakcji ze wzrostu gospodarczego w 2009 roku, nie dlatego, że był on wielki, ale dlatego, że jest jedyny dodatni w Europie. GUS poinformował w czwartek, że Produkt Krajowy Brutto wzrósł w 2009 roku o 1,7 proc. po wzroście o 5 proc. w 2008 roku.

>>>Czytaj dalej>>>

Źródło: Dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane

    «