Waldemar Pawlak wyjaśnia wskaźnik erekcji
Minister gospodarki i wicepremier w rządzie Donalda Tuska to aktywny bloger. Waldemar Pawlak bardzo często korzysta z internetu, by upublicznić swoje poglądy, czy też skomentować bieżące wydarzenia. Dziś szef Polskiego Stronnictwa Ludowego zajął się na blogu wskaźnikiem erekcji.
- Dubajskie wyspy toną
- Pawlak spaceruje z Królową Śniegu
- Pawlak chce być prezydentem w 2015 roku
- Kłopotek: Pawlak na premiera
- Pawlak o Gudzowatym: Nie musi się bać
- Sześć priorytetów wicepremiera Pawlaka
- Pawlak: Nauczmy się żyć z podsłuchami
- Waldemar Pawlak: Premierem nie będę
- Fiskus żąda 18 milionów od ludowców
- Pawlak: Z Rosjanami trzeba cierpliwie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ostatnie informacje o upadku marzeń Dubaju na stworzenie niezwykłego centrum finansowego przy okazji budowy najwyższego budynku na świecie, przywołują informację o zaskakującym wskaźniku erekcji" - pisze Waldemar Pawlak na blogu w Onet.pl. Zaraz też przypomina, że ten parametr w gospodarce opisał już w sierpniu 2008 roku Grzegorz Zalewski w swoim artykule.
O co chodzi we wskaźniku erekcji? Krótko mówiąc, polega on na tym, że "jeśli wysokość nowego budynku bije wszystkie poprzednie rekordy, wtedy można ogłosić szczyt hossy na rynku nieruchomości".











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!