"Rostowski nadawałby się na księgowego mafii"
Ekonomista Marek Łangalis recenzuje oszczędnościową politykę ministra finansów Jacka Rostowskiego. Jego zdaniem stosuje on kreatywną księgowość, by zatuszować prawdziwe dane o długu publicznym.
- PO o zmianach w OFE: To nie zamach
- Emeryturę odziedziczysz. Nowe plany rządu
- Rostowski ujawnia dlaczego nie reformuje KRUS
- "Rząd zdemolował nasz system emerytalny"
- "Nasz Dziennik": Ministrowie uciekają z rządu
- Sprawdź, który OFE zarobił najwięcej dla swoich klientów
- Rząd Tuska czeka bunt elit i niasłabnące poparcie mas
- Resort finansów uderza w samorządy
- Wielki bank ostrzega przed rządowymi planami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Łangalis udzielił wywiadu portalowi fronda.pl. Mówi w nim, że nie ośmieliłby się oskarżać Rostowskiego o fałszowanie danych, ale przyznaje, że minister "przesuwa je pomiędzy różnymi kieszonkami, wyrzuca z finansów publicznych tą część, która jest deficytowa, wrzuca tą, która jest dochodowa, np. lasy państwowe. To wszystko robi jednym rozporządzeniem" - czytamy w wywiadzie. Dlatego jego zdaniem bardziej wiarygodne dane na temat długu publicznego publikuje Główny Urząd Statystyczny, który stosuje metodologię UE. A według danych GUS deficyt wyniósł w ubiegłym roku 55,4 proc. PKB, czyli przekroczył próg ostrożnościowy.
"Owa kreatywna księgowość pomogła rządowi w dużym stopniu, ale tylko w tym roku. Rząd w ten sposób kupuje sobie spokój społeczny." - mówi ekonomista i dodaje, że ten spokój potrwa nawet 2-3 lata.
" Wszystko zależy od tego, czy gospodarka będzie się rozwijać szybciej, niż przyrost długu. Jeśli zadłużenie rośnie 7-8 proc. rocznie, a według prognoz gospodarka ma w przyszłym roku rozwinąć się o 4 proc., to znaczy, że zadłużenie wzrośnie w stosunku do PKB o 4 punkty procentowe. Jeśli gospodarka rozwijałaby się szybciej, niż poziom zadłużenia, to dług w stosunku do PKB byłby mniejszy, choć i tak realnie by się zwiększał" - prognozuje Łangalis.
Żeby dług się realnie zmniejszył trzeba - zdaniem Łangalisa - po prostu przestać się zadłużać. Ekonomista piesze jednak dla Polski czarny scenariusz na przyszłość.
"Mamy teraz rok wyborczy. Dlatego rząd nie pozwoli sobie na to, by powiedzieć otwarcie, że deficyt budżetowy wyniesie w tym roku 100 mld, a nie 40 mld, jak zakłada minister finansów. To byłoby przyznanie się do całkowitej porażki w rządzeniu. (...) W przyszłym roku premiera i ministra finansów będzie stać prawdopodobnie na więcej szczerości... ...co doprowadzi do ostrych cięć budżetowych i prawdopodobnie masowych protestów. Oczywiście można to próbować jeszcze o 1-2 lata odsunąć w przyszłość. Minister finansów już przestał zaliczać składki emerytalne z OFE w skład długu publicznego, mimo że Komisja Europejska nie wydała jeszcze na to zgody. Parę sztuczek minister może mieć jeszcze w zanadrzu. Minister Rostowski byłby doskonałym księgowym dla mafii, ale czy nadaje się na ministra finansów, tego nie wiem - mówi na koniec Łangalis.














































~Wiadomosc POrazaca2011-01-04 15:59
Re; Konfacela, bela ,bela ,mari ,i fajnie jest , a kto ma to zepsiale i skundlone
w wiekszosci spoleczenstwo ROZUMIENIA PRAWDY NAUCZYC, te skomuszale
na wskros cialo pedagogiczne, ktore lustracji sie boi jak diabel swieconej wody,
a na strazy PRAWDY OBIEKTYWNEJ , stoja POlskie niezalezne SADY ze swoimi
korporacjami, czyt. MAFIAMI, i tak to sie kreci.
Polska staje sie zalosnym i smiesznym Krajem,- a szkoda.
Uwolnic "zbior zastrzezony",- Polska nie dla idiotow.
~olo2011-01-04 07:27
to smiechu warte tem gość narobi bajzlu i pojedzie za granice
~lol2011-01-04 03:40
Ograniczac wydatki , jak ??? skoro po wyborach samorzadowych burmistrzom rady przydzielaja wieksze pobory i to do 1000 zl miesiecznie !!! Skandal.
~CUDA kundla z Kaszub2011-01-04 01:18
Rostowski JEST !!! księgowym mafii i CUDownie się z tego zadania wywiązuje !
~janpab2011-01-04 01:00
Do Karol !!!
Mam nadzieje że w zeszłym roku nie obchodziłes katolickich swiąt Bozego Narodzenia i nigdy nie bedziesz lenił sie w żadne świeto katolickie tylko ostro pracował co na pewno przyniesie ogromne oszczednosci acha niedziele tez sa katolickie tak że zapieprzaj do roboty może jakis starozakonny da Tobie wolne w Sobote
~Reinmar2011-01-04 00:33
A kto to jest Marek Łangalis? Na swoim blogu pisze, że jest specjalistom od stali nierdzewnej i miłośnikiem jazdy na rowerze pod górę. Może powinien się skoncentrować na tych działaniach.
~motek2011-01-04 00:03
Berlin (miasto) ma 60 mld euro długu (240 mld zł) i co?
~ale to juz koniec PO2011-01-03 23:53
Cytuje: "Rząd Platformy może podnosić podatki co roku!,litr paliwa może kosztować 7 zł,a afera może gonić afere,najważniejsze by szalony i wstrętny Kaczor nie rządził".
Tak mniej więcej mówi kilka znajomych mi osób,którzy mają podobno "wyższe wykształcenie" i podobno są całkiem "zdrowi psychicznie".
Kiedyś mnie to denerwowało,dziś śmieszy :)))
Nie oszukujmy się,OBECNIE prawie wszyscy wyborcy Donka to ludzie chorzy psychicznie lub użyteczni idioci (pewnie tych drugich jest zdecydowanie więcej).Piszę OBECNIE,bo 3 lata temu każdy miał prawo łyknąć narracje o "cudach" i "Irlandii".Akurat ja nie należałem do tego grona osób :)
Ale by nie było tak żle,znam kilku byłych wyborców PO (głosowali na ekipe Donka w 2007 roku),którzy mówią że już nigdy nie zagłosują na Platforme,cytuje: "wszystko tylko nie Platforma" :))) To ci bardziej rezolutni,myślący,którzy już opuścili statek kapitana Donka.W samorządowych głosowali na różne komitety wyborcze omijając szeroko "parie waaaadzy" :) 30% Platformy w samorządach to nie jest przypadek.
Gdyby nie działania rozłamowców-kluzików wynik PO i PiS byłby zbliżony,no góra 3-4% różnicy.Niestety część zwolenników PiS odpuściła sobie ostatnie wybory,część oddała puste kartki.Uważam że "kluziki" to dziś jedna z większych blokad PiS do wygrania wyborów.Moim zdaniem mają kogoś na sobą,mają parasol ochronny.Pewna prywatna stacja lansuje ich do obrzydzenia.To nie jest przypadek.
~agent nr 1 wsi czereśniak2011-01-03 23:24
RE;antysemita, Nie wiem czy też historyk, ale zapewne uczniami Grossa są Donek, Brunek, Szrek no i jeszcze doradca Nałęcz.
A księgowy kasą rządzi tej mafii. Zbłaźnią się na koniec jak Przewodniczący Unii za AWS-u.
~antysemita2011-01-03 23:14
A to też historyk? Może uczeń Grossa.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!