Profesor Marek Góra, współautor reformy systemu emerytalnego w Polsce za rządów Jerzego Buzka przekonywał w radiowej Trójce, że spory o to, czy lepszą decyzją jest ZUS czy OFE, nie mają sensu. Jego zdaniem ważnym jest, aby zdawać sobie sprawę, iż tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć, który wybór przyniesie nam większe korzyści w przyszłości.

To, co jest wiadome, to to, że najlepiej mieć rozłożone ryzyko między dwa elementy, a nie w jednym - stwierdził.

Ekonomista przypomniał, że wysokość przyszłej emerytury zależna jest od odprowadzanych składek. Emerytalna składka może w całości wędrować do ZUS-u albo do ZUS-u i do OFE. Osoby, które chcą, aby całość ich emerytalnej składki trafiała do ZUS-u nie muszą wypełniać żadnej deklaracji. Jej brak będzie oznaczał, że nie chcą być w OFE.

Decyzję będzie można zmienić po dwóch latach, a później co cztery lata.

CZYTAJ TAKŻE: Spektakularny finisz. OFE uciekły spod gilotyny>>>