Posłowie powiedzieli "tak" oskładkowaniu umów-zleceń. Rządowy projekt
zmian w ustawie o ubezpieczeniach społecznych poparło 419 posłów.
Przeciwnych było 8, wstrzymało się 2 parlamentarzystów. Minister
pracy Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, iż jest to ważny krok w
walce z nadmiernym wykorzystywaniem tego rodzaju formy zatrudnienia
przez pracodawców.
Przeciwko głosował niezrzeszony poseł Przemysław Wipler. W swoim wystąpieniu wskazywał, iż dodatkowe koszty pracy z powodu ozusowania umów-zleceń spowodują redukcję zatrudnienia lub przejście części biznesu do tak zwanej "szarej strefy".
Wbrew informacji sejmowej głosowałem przeciw ozusowaniu umów zleceń. To nic innego jak podniesienie podatków.
— Jarosław Gowin (@Jaroslaw_Gowin) październik 23, 2014
Punktem zapalnym był również okres vacatio legis na wprowadzenie zmian w ustawie w życie. Ostatecznie ustalono, że oskładkowywanie umów cywilno-prawnych na rynku otwartym będzie obowiązywać od 2016 roku.
Według resortu pracy i polityki społecznej, ozusowanie "śmieciówek" ma przynieść 650 mln złotych wpływu do kasy ZUS.
CZYTAJ TAKŻE: Będziemy pracować aż do śmierci. Emerytalne WYLICZENIA DGP>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|