Dziennik Gazeta Prawana logo

"Fundusze polonijne". Emigranci przysyłają do Polski góry pieniędzy

2 października 2012, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Fundusze polonijne". Emigranci przysyłają do Polski góry pieniędzy
Shutterstock
Do Polski nadal płyną gigantyczne pieniądze od tych, którzy wyjechali za granicę, by szukać pracy. W tym roku deszcz gotówki był nawet większy niż w roku ubiegłym, bo mamy do czynienia z kolejną falą emigracji.

Z danych NBP wyłania się wyraźna tendencja: do Polski pieniądze wysyła nowa emigracja, stara okrzepła i inwestuje już w "nowych ojczyznach".

Polacy przebywający za granicą przysłali do kraju w pierwszym półroczu tego roku ponad 8,4 mld zł (prawie 2 mld euro) - wynika z danych NBP. To o 731 mln zł więcej niż w pierwszych sześciu miesiącach zeszłego roku. Ten wzrost wynika jednak głównie z tego, że mieliśmy kolejną falę emigracji. Liczba osób przebywających za granicą zwiększyła się w ciągu ubiegłego roku o 60 tys. do 2 mln 60 tys. - szacuje GUS. Ponadto dołączyły do nich kolejne osoby, które wyjechały z kraju w tym roku. - - twierdzi prof. Krystyna Iglicka, ekonomista i demograf, rektor Uczelni Łazarskiego. Jej zdaniem część emigrantów ściąga do siebie rodziny, nie musi więc przesyłać pieniędzy na ich utrzymanie. A ci, którzy decydują się na bardzo długi albo stały pobyt za granicą, inwestują tam w naukę dzieci, biorą kredyty i kupują samodzielne mieszkania lub budują domy. I jest ich coraz więcej. Z ubiegłorocznego powszechnego spisu ludności i mieszkań wynika bowiem, że ponad milion Polaków przebywa za granicą ponad rok.

Miliardowe transfery z zagranicy wspierają polską gospodarkę i bieżącą konsumpcję polskich rodzin. Od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej emigranci przysłali nad Wisłę ponad 140 mld zł. Dzięki temu wiele polskich rodzin kupiło na przykład nowe samochody oraz sprzęt RTV i AGD. - - uważa Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ. Ale bywa i tak, że dzięki pieniądzom od krewnych z zagranicy ci, którzy mają niskie emerytury, nie zalegają z opłatami za czynsz czy też bronią się przed niedostatkiem. Z kolei ci, którzy wracają z zagranicy, przywożą czasem duże kwoty, za które kupują domy lub otwierają własną działalność gospodarczą.

Ale jest i druga strona medalu. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że za granicę wyjechało bardzo dużo osób z biednych regionów, z tak zwanej Polski B - z Podkarpackiego, Podlaskiego, Warmińsko-Mazurskiego. Ich rynek pracy jest tam często ogołacany ze specjalistów. To zniechęca biznes do inwestycji. A gdy ich nie ma, to nie ma pracy i w efekcie kolejne osoby mogą z tych terenów wyjeżdżać za granicę. Obecnie o pracę jest jednak bardzo trudno także w najbogatszych województwach. Sprzyja to więc emigracji, która powoduje, że Polska się wyludnia.

  • 8,4 mld zł w pierwszej połowie 2012 roku emigranci przysłali do Polski
  • 2,5 mld zł wysłali do kraju najbardziej hojni, czyli Polacy pracujący w Niemczech
  • 1,7 mld zł do Polski wysłali "londyńczycy" - Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii
  • 2 mln 60 tys. Polaków przebywało w 2011 roku za granicą przez ponad 3 miesiące
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj