Pracownik, który zaoszczędzi urlop z dwóch lat, będzie mógł skorzystać z dwumiesięcznych wakacji. Umożliwi to ustawa deregulacyjna, która trafiła do Sejmu.

Wynika z niej, że pracownicy będą mogli wykorzystać zaległy urlop wypoczynkowy do końca lipca następnego roku.

Jeśli więc podwładny zaoszczędzi w dwóch kolejnych latach np. po 13 dni (czyli połowę 26-dniowego urlopu), w trzecim roku będzie mógł wykorzystać aż 52 dni wolne z rzędu.

Oznacza to, że może skorzystać z dwumiesięcznych wakacji. Wystarczy, że urlop zaległy wykorzysta w lipcu, a w sierpniu bieżący.

Jest jednak jeden haczyk. Na udzielenie wypoczynku w tym terminie zgodę musi jednak wyrazić pracodawca.