Dziennik Gazeta Prawana logo

W małym mieście też można dużo zarobić

19 maja 2011, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W małym mieście też można dużo zarobić
Shutterstock
Nie trzeba wyjeżdżać do metropolii, by znaleźć dobrze płatną pracę. Okazuje się, że z więcej firm otwiera swe filie w małych miastach. Wzrost majątku mieszkańców tych miejscowości przyciąga z kolei galerie handlowe.

W Polsce działa 330 centrów handlowych. W tym roku do dyspozycji klientów trafi 600 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej. W sumie w budowie i w planach pozostaje 2,2 mln mkw. Z danych Agnieszki Tarajko-Bąk, analityka rynku w Jones Lang LaSalle, wynika, że w ośmiu głównych aglomeracjach kraju buduje się 140 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej. To stanowi niecałe 18 proc. powierzchni. Reszta powstaje w średnich i mniejszych miastach.

Małe miasta przyciągają, bo ich mieszkańcy się bogacą, a to wpływa na ich coraz większą siłę nabywczą. Do tego przejmują wzorce spędzania czasu z dużych miast. – Wśród ośrodków z ogromnym potencjałem znalazły się Ełk i Łomża, gdzie kapitał inwestują także zagraniczne firmy – wyjaśnia Magdalena Frątczak z CB Richard Ellis.

W Ełku, który liczy 58 tys. mieszkańców, średnia siła nabywcza mieszkańca jest o 3,3 proc. większa od średniej krajowej, wynoszącej ok. 26 tys. zł rocznie. W Ostrołęce – o 20 proc. większa. – Siła nabywcza mieszkańców Łomży czy Ełku to ponad 1,3 mld zł w skali roku. W handlu detalicznym to może się przełożyć na wydatki rzędu ponad 400 mln zł w skali roku dla każdego z tych miast – tłumaczy Przemysław Dwojak z GfK Polonia.

W mniejszych ośrodkach chcą inwestować nie tylko najwięksi międzynarodowi deweloperzy, jak Rank Progress czy Mayland Real Estate, lecz także mniejsze lokalne firmy, np. Żyrardów Investment i IVS Grupa. – Pracuję nad pięcioma projektami, w tym jednym w Słupsku. W ciągu najbliższych lat dostarczymy na rynek około 240 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej – zapowiada Ania Skrocka z Mayland Real Estate.

Z kolei Echo Investment wybuduje w tym roku sześć centrów handlowych o łącznej powierzchni 142 tys. mkw., m.in. galerię Arena Słupsk o powierzchni 21 tys. mkw., Venedę w Łomży (19 tys. mkw.) oraz Olimpię w Bełchatowie (21 tys. mkw.).

Eksperci dodają jednak , że mimo dobrych perspektyw w małych miastach istnieje ryzyko przeinwestowania. Jest w nich bowiem miejsce najwyżej dla jednej galerii handlowej. – Powinna ona zaoferować od kilku do kilkunastu sklepów z modą, aptekę i market spożywczy – wymienia Przemysław Dwojak. Inaczej nie odniesie sukcesu albo jej działanie będzie na granicy opłacalności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj