Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec urlopów na żądanie

22 października 2010, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biuro to straszliwie niebezpieczne miejsce
Biuro to straszliwie niebezpieczne miejsce/Inne
Dostać urlop na żądanie, czyli tzw. kacowe, będzie niezwykle trudno. Nie dość, że ilość wolnych dni spadnie o połowę, to jeszcze pracodawca musi się na taką formę urlopu zgodzić.

Pracodawcy złożyli projekt zmian w kodeksie pracy dotyczących urlopów na żądanie - informuje "Gazeta Wyborcza". Zgodnie z kodeksem pracy urlopu takiego powinno udzielać się w sytuacji wyjątkowej, gdy pracownik nie może wcześniej ustalić wolnego z pracodawcą.Pracodawcy złożyli wniosek do Sejmu o zmianę tych przepisów.

Chcą ograniczenia takiego urlopu z 4 do 2 dni w roku oraz zmian zasad zgłaszania urlopów. Pracownik musiałby zgłosić takie żądanie najpóźniej godzinę przed rozpoczęciem pracy. Dziś wystarczy, że powiadomi o tym w dniu rozpoczęcia urlopu. Po zmianach właściciel firmy mógłby również odmówić udzielenia urlopu "z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj