60 miliardów złotych. Tyle minister obrony, Bogdan Klich, chce wydać przez najbliższe 8 lat na wojsko. Bedą nowe śmigłowce i rakiety bojowe, a obecny sprzęt czeka modernizacja. Nie ma jednak szans na rozwój wielu nowoczesnych polskich wynalazków.
Połowa funduszy trafi na zakupy nowoczesnej broni. 30 miliardów pójdzie na nowe śmigłowce, uzbrojenie okrętów, czy systemy ogłupiające rakiety przeciwnika. Do tego pieniądze trafią na symulatory szkoleniowe - twierdzi Polskie Radio. Szef MON zapowiada, że jednym z ważniejszych kryteriów przy wyborze broni , czy uruchomienie serwisu producenta w naszym kraju.
>>>Kupimy koreańskie samoloty bojowe
Mimo 60 miliardów na wojsko, nie uda się zrealizować wszystkich polskich pmysłów. WIadomo już, że z listy projektów wyleciały zestaw przeciwlotniczy Loara i bezzałogowe wieże Puma.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|