Mieszkańcy wschodniej Polski, rozjeżdżanej tirami, mają za co "podziękować" rządowi. Władze w ostatniej chwili zmieniły trasy dróg ekspresowych. Drogi będą dłuższe, droższe i nie wiadomo kiedy powstaną. To oznacza, że tiry wciąż będą mordować ludzi w miastach.
Władze chcą skończyć S8 pod Białymstokiem. Z pańśtwami nadbałtyckimi połączy ją nowa, nieplanowana droga S61 - twierdzi portal gazeta.pl. Inaczej pobiegnie też S19. Oczywiście Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje, powstaną obwodnice miast... tyle, że nie będzie dróg je łączących.
>>>Wielki skandal na polskich torach
. Eksperci twierdzą, że te decyzje spowodują jeszcze większy podział między "ścianą wschodnią" a resztą Polski. Sugerują też, że PO nie chce budować dróg na wschodzie Polski, bo nikt tam na nią nie głosuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|