Kasyna i automaty do gier to nie jedyna działka, na której biznesmen Sobiesiak i PO chcieli położyć ręce. Według "Pulsu Biznesu" w zarządzie Totalizatora Sportowego miała trafić córka biznesmena, a między rokiem 2008 a 2009 w zarządzie firmy siedział bliski znajomy Zbigniewa Chlebowskiego.
Od lutego 2008 do czerwca 2009 w radzie nadzorczej Totalizatora Sportowego zasiadał Jerzy Kubara, bliski znajomy Zbigniewa Chlebowskiego, potem - ujawnia "Puls Biznesu"
>>>Polacy nie wierzą w tłumaczenia Tuska
A to nie koniec zainteresowania całej grupy Totalizatorem. Według "Pulsu Biznesu", były minister sportu sprawił, że szefem oddziału firmy w Łodzi został Jarosław Wojcieszek, działacz PO z łódzkiego. Wiceprezesem regionu jest... Mirosław Drzewiecki.
Jak powiedział "Pulsowi Biznesu" rzecznik firmy, to zupełny przypadek, że konkurs na szefa oddziału odbył się tuż po tym, gdy Wojcieszek przestał być wiceprezydentem Łodzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|