Euro po 4,18, dolar za 2,83 a frank po 2,76 - złoty dziś mocno tracił na wartości. Nasza waluta nie reaguje więc na giełdy, które świecą się na zielono. Wszystko przez to, że inwestorzy czekają na dzisiejsze posiedzenie amerykańskiego FED-u.
Nasza waluta straciła też zupełnie korelację z rynkami akcji – wzrosty indeksów teoretycznie sugerujące większy apetyt na ryzyko – tym razem są zupełnie ignorowane. Trudno też tłumaczyć dzisiejsze osłabienie złotego złymi nastrojami na rynku długu, gdyż te uległy poprawie po udanej aukcji obligacji WS0922" - wyjasnia analityk DM BOŚ, Marek Rogalski.
Według analityka to wszystko przez to, że inwestorzy czekają dziś na decyzję FED. Inwestorzy boją się reakcji amerykańskiego banku centralnego, więc uciekają do najpewniejszej waluty - dolara. Wszystko więc zależy od tego, co powie wieczorem Ben Bernanke. Jeśli ogłosi, że bank centralny wycofuje się z programów walki z kryzysem, to złoty będzie dalej tracił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|