Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnice księdza Olszewskiego. "Tylko z bankomatu pobrał 515 tys. zł"

28 października 2024, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ks. Michał Olszewski
Warszawa, 25.10.2024. Ksiądz Michał Olszewski (P), podejrzany w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości, opuścił 25 bm. po południu Areszt Śledczy w Warszawie - Służewcu/PAP Archiwalny
Część pieniędzy, które Fundacja Profeto dostała z Funduszu Sprawiedliwości, szła na prywatne wydatki księdza Michała Olszewskiego - pisze poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza". "Były też wpłaty dla jego rodziców. Miliony wydano na sprzęt do produkcji telewizyjnych i skarpetki" - czytamy.

"GW" dotarła w tej sprawie "do kluczowych akt: wniosków o areszt, orzeczeń sądów, które te wnioski weryfikowały, postanowień o przedstawieniu zarzutów".

Układ wokół fundacji Profeto

Oceniono, że "wyłania się w nich obraz układu, jaki powstał wokół prowadzonej przez księdza Olszewskiego fundacji Profeto - największego beneficjenta ustawianych konkursów z Funduszu Sprawiedliwości".

Fundacja "dostała z niego ponad 68 mln zł. Za 55 mln zł powstał ośrodek Archipelag - Wyspy Wolne od Przemocy. 13 mln zł zostało wydane na inne cele. Jakie? Pieniądze trafiły m.in. do kieszeni osób prywatnych, samego księdza i jego rodziny. Śledczy zakwestionowali 11 operacji finansowych, z których część osobiście dokonywał ks. Olszewski, a których celu oraz pokrycia w rachunkach na razie nie są w stanie ustalić. Bo od marca, gdy został zatrzymany przez ABW, ksiądz odmawiał składania wyjaśnień. Miał do tego prawo, ale brak współpracy w śledztwie był jednym z powodów, dla którego siedział w areszcie" - napisano.

Pół miliona pobrane tylko z bankomatu

"GW" podała, że "tylko z bankomatu ksiądz przez 3,5 roku wybrał 515 tys. 620 zł". "Dokonywał też wypłat gotówki w banku - łącznie 50 tys. euro i 196 tys. zł. Co nie znaczy, że unikał płacenia kartą połączoną z rachunkiem fundacji: w sklepach, restauracjach, hotelach i za bilety (kolej, samoloty)" - czytamy.

Miliony na sprzęt nagraniowy i… skarpetki

Jak dodano, "miliony poszły na sprzęt do studia nagrań, które przygotowywał ksiądz i na skarpetki, które postanowił sprzedawać przez swoją stronę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj