Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestycja Orlenu pod lupą prokuratury. "Naruszanie praw pracowniczych"

21 sierpnia 2024, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Budowa kompleksu Olefiny III
Inwestycja Orlenu pod lupą prokuratury. "Naruszanie praw pracowniczych"/East News
Do prokuratury w Płocku wpłynęły zgłoszenia dotyczące naruszaniu praw pracowniczych obcokrajowców pracujących na budowie kompleksu Olefiny III, realizowanego przez Orlen. Zgłoszenia odnoszą się do działań podwykonawców i obejmują także zarzuty o utrudnianie przeprowadzania kontroli.

Jak poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski, wpłynęły tam zawiadomienia o naruszaniu praw pracowniczych obcokrajowców zatrudnionych przy budowie kompleksu Olefiny III w zakładzie głównym Orlenu; postanowiono o ich połączeniu w jedno postępowanie.

Zawiadomienia do prokuratury w Płocku

Prowadzone będą czynności sprawdzające. W ich ramach konieczne będzie zwrócenie się do zawiadamiających o dodatkowe dokumenty - zaznaczył prokurator Maliszewski. Przyznał, że chodzi też o ewentualne przesłuchania zawiadamiających w charakterze świadków.

Rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej dodał, że postępowanie będzie prowadzone w kierunku artykułów 219 i 271 oraz 225 Kodeksu karnego, czyli w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstw wobec praw pracowniczych oraz przeciwko dokumentom, jak również utrudniania kontroli przez pracodawców organom uprawnionym do ich przeprowadzenia.

Możliwe konsekwencje dla podwykonawców

Zawiadomienia obejmują tylko podwykonawców inwestycji. Przeważnie to przedsiębiorcy zagraniczni - podkreślił prokurator Maliszewski. Dodał, że wśród zawiadomień są m.in. złożone przez Państwową Inspekcję Pracy (PIP).

Zastrzegł jednocześnie, że zgodnie z procedurą po zakończeniu czynności sprawdzających, które mogą potrwać około miesiąca, podjęta zostanie rozstrzygająca decyzja o wszczęciu lub odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie złożonych zawiadomień.

W Płocku znajduje się główny zakład produkcyjny Orlenu - największy w Polsce kompleks rafineryjno-petrochemiczny i jeden z największych tego typu w Europie. Umowę na budowę kompleksu Olefiny III koncern podpisał w czerwcu 2021 r. ze spółkami Hyundai Engineering z siedzibą w Seulu oraz z Tecnicas Reunidas z siedzibą w Madrycie. Zakończenie inwestycji planowane jest na pierwszą połowę 2027 r.

W 2023 r., gdy budowa instalacji Olefiny III już trwała, w jej pobliżu otwarto kontenerowe miasteczko dla pracowników, mogące przyjąć ok. 6 tys. osób. Koncern informował wtedy, że do pracy przy budowie - według danych wykonawcy inwestycji - są i będą zatrudniani pracownicy m.in. z Korei Płd. i Hiszpanii, a także z Indii, Malezji, Pakistanu, Filipin, Turcji i Turkmenistanu.

Wcześniejsze kontrole i naruszenia BHP

W czerwcu Główny Inspektorat Pracy (GIP) informował, że w trakcie kontroli dotyczących przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy na budowie Olefin III ujawniono liczne przypadki naruszania tych przepisów, a mandatami ukarano 6 osób, które były odpowiedzialne np. za nieprawidłowe zabezpieczenie ścian wykopu, w którym wykonywano prace instalacyjne, i za niezabezpieczenie przed upadkiem z wysokości krawędzi zbiornika przy wejściu z drabiny.

Według GIP inne nieprawidłowości dotyczyły m.in. braku właściwego nadzoru nad pracami szczególnie niebezpiecznymi, braku wyznaczenia i oznakowania ciągów komunikacyjnych prowadzących do stanowisk pracy, a także niebezpiecznego montażu rusztowań systemowych, niestosowania środków ochrony indywidualnej, w tym brak hełmów ochronnych lub stosowanie ich w sposób nieprawidłowy, a także niewłaściwego stosowania urządzeń chroniących pracowników przed upadkiem z wysokości.

GIP podał m.in., że działaniami kontrolnymi w związku z pracą obcokrajowców na budowie Olefin III objęto kilkunastu przedsiębiorców i kilkuset cudzoziemców, przy czym sprawdzane były wtedy również legalność zatrudnienia i przestrzeganie prawa pracy, w tym w zakresie wynagrodzeń.

Wcześniej, w maju, gdy PIP zorganizował na terenie budowy Olefin III punkt informacyjny, GIP informował, że żaden z pracowników, który skorzystał z tej formy kontaktu, nie złożył wówczas skargi. Zgłoszenia takie zaczęły napływać później. Było ich kilkadziesiąt i pochodziły od cudzoziemców. Po otrzymaniu zgłoszeń wszczęto wyjaśnienia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj