Kończy się kryzys - tak przynajmniej uważa firma Bentley, producent luksusowych aut. Według zarządu sprzedaż ich modeli zaczęła rosnąć, a w przyszłym roku powinna wrócić do normalnego poziomu. To oznacza, że bogacze przestali się bać o oszczędności i chcą zaszaleć.
"Koniec roku będzie wreszcie dla nas lepszy" - mówi portalowi CNBC Christophe Georges, prezes amerykańskiego oddziału Bentleya. Według niego , bo wtedy wreszcie ludzie zaczną kupować luksusowe auta. A, by nagonić klientów do salonów Bentley wkróce będzie sprzedawać swą nową limuzynę - mulsanne.
>>>Masz Bentleya? Jesteś oszustem
Brytyjska firma należąca do Volkswagena nie jest jedyną, która cierpi przez kryzys. Sprzedaż takich firm jak Lamborghini, Rolls-Royce, czy Maybach Teraz jednak zaczęło się na rynku ruszać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane