Gigantyczne opóźnienia nowego modelu 787 dreamliner, które rozwścieczyły linie lotnicze na całym świecie, wystarczą by stracić pracę. Bo dyrektor działu samolotów cywilnych amerykańskiego koncernu, Scott Carson odszedł na emeryturę. Zastąpi go James F. Albaugh, człowiek, który do tej pory odpowiadał za wojskowe projekty Boeinga.
Carson odejdzie na emeryture już jutro. Oczywiście, jak oficjalnie zapewnia koncern, to była jego własna decyzja - pisze "New York Times". Nie ma jednak wątpliwości, że to za jego trzyletnich rządów najnowszy projekt Boeinga - Wywoływaly one coraz większą wściekłość linii lotniczych, które muszą wymienić starzejące się maszyny i chciały kupić nowy wynalazek amerykańśkiego koncernu.
>>>LOT nie chce nowych Boeingów
Jego następcą zostanie James Albaugh, który kierował projektami wojskowymi koncernu i którego analitycy zgodnie określają jako najbardziej doświadczonego dyrektora w Boeingu. Obiecuje, że dotrzyma nowego harmonogramu, według którego działające prototypy Dreamlinera będą gotowe jeszcze w tym roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|