Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd wreszcie dogada się z Eureko

31 sierpnia 2009, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wreszcie zbliża się koniec jednego z największych sporów w polskiej gospodarce. Holenderskie Eureko i resort skarbu wreszcie się dogadają. Obie strony konfliktu planują podzielić kapitał PZU i dywidendę. W zamian za to konsorcjum zrezygnuje z odszkodowania za to, że nie mogło kupić większości akcji polskiego ubezpieczyciela.

Nawet 139-174 zł dywidendy na akcję mogą dostać udziałowcy PZU, jeśli dwaj najwięksi akcjonariusze, Ministerstwo Skarbu i Eureko, osiągną porozumienie w trwającym od lat konflikcie. Wydaje się, że są coraz bliżej, bo , tak żeby jeszcze w tym roku podzielić między siebie 12-15 mld zł wolnych środków zgromadzonych przez spółkę w ostatnich latach.

Niewykluczone, że Eureko przystanie też na propozycję resortu skarbu, który chce, żeby Holendrzy pozbyli się swoich akcji w momencie wejścia spółki na giełdę. Za swój pakiet mogliby wtedy dostać nawet 11-14 mld zł. "Zależnie od decyzji udziałowców PZU może wypłacić od 12 do 15 mld zł bez szkody dla oceny ratingowej czy wskaźników wypłacalności wymaganych przez nadzór" - mówi prezes Andrzej Klesyk.

Wypłatę umożliwiają zmiany w statucie ubezpieczyciela, wprowadzone na piątkowym WZA. Pojawiły się w nim zapisy, które pozwalają akcjonariuszom na uchwalenie dywidendy zaliczkowej, a także na wykup własnych akcji. "To mało prawdopodobne, bo wymagałoby to zwrócenia się z ofertą do wszystkich udziałowców, a nie tylko Eureko" - mówi Michał Popiołek, dyrektor

Departamentu Finansowania Strukturalnego i Mezzanine BRE Banku, udziałowca PZU. Takie rozwiązanie oznaczałoby też, że Skarb Państwa, który naciskał na wypłaty dywidend z zysku swoich spółek, nie dostałby ani grosza. Dlatego bardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym . Według innych szacunków, w chwili debiutu akcje mogłyby kosztować 400-500 zł. Przy takich wycenach Eureko (ponad 27,7 mln udziałów) mogłoby sprzedać je na giełdzie za 11-14 mld zł. Jednak takie rozwiązanie rodzi dla Eureko ryzyko, bo nie wiadomo, czy rzeczywiście udałoby się uzyskać taką cenę za akcje. Wiele zależy od tego, jak bardzo udziałowcy zdecydują się wydrenować spółkę z kapitałów. Jeśli sięgnęliby po całą kwotę, mogłoby to np. ograniczyć możliwości akwizycyjne PZU.

Więcej informacji: Czy to już koniec konfliktu PZU - Eureko?

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj