To koniec legendy. Właściciele praw do serii Terminator ogłosili bankructwo i zwrócili się do sądu o ochronę przed wierzycielami. Choć ostatnia część zarobiła w kinach aż 370 milionów dolarów, to jednak firmy należące do Dereka Andersona i Victora Kubicek'a nie były w stanie wysupłać 30 milionów dolarów na spłatę pozyczki na zakup praw do filmów o cyborgach.
Fundusz Pacificor zażądał wreszcie spłaty pieniędzy, które pożyczył na zakup praw. A, że panowie zapłacić nie mogli, musieli więc wystąpić do sądu o bankructwo i przymusową reorganizację. Jeśli okaże się, że majątek producentów filmu nie wystarczy na pokrycie długów,
Kubicek i Anderson jednak nie składają broni. Twierdzą, że uda im się zreorganizować firmę, spłacić wszystkie zobowiązania i obiecują fanom, że piąta część opowieści o wojnie ludzi z cyborgami na pewno się ukaże.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|