Amerykański portal aukcyjny eBay znalazł się w nie lada tarapatach. Przejmując internetowy komunikator Skype nie uzyskał prawa własności do głównej technologii serwisu. W niepewnej sytuacji jest ponad 480 milionów użytkowników telefonii internetowej na całym świecie.
Transakcja pomiędzy Bayem a Joltidem - dotychczasowym właścicielem Skype'a - opiewała na ponad . Zakup nie uwzględnia jednak kluczowej dla funkcjonowania internetowego komunikatora technologii Global Index P2P, na którą eBay otrzymał tylko licencję - podaje portal corriere.it.
>>> Zniknie, bo nie można podsłuchiwać
, a pierwsza rozprawa w tej sprawie zpowiedzina jest na połowę przyszłego roku. Jeśli aukcyjny gigant przegra, populkarnemu . Internauci już zapowiadają protesty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|